Piorun uderzył w dwie nastolatki, 78-latka i jego psa. "Niezwykle nieszczęśliwe i mało prawdopodobne zdarzenie"

Piorun uderzył w dwie nastolatki, 78-letniego mężczyznę i jego psa. Zwierzę zginęło na miejscu
Piorun uderzył w dwie nastolatki, 78-letniego mężczyznę i jego psa. Zwierzę zginęło na miejscu
Źródło: Getty Images/Matt Grehan
Trzy osoby zostały ranne podczas gwałtownej burzy, która przeszła nad australijskim miastem Perth. W wyniku wyładowań atmosferycznych ucierpiała 16-letnia uczennica, jej koleżanka oraz 78-latek. Pies mężczyzny nie przeżył porażenia piorunem. Jak podkreślają media, tego rodzaju sytuacje należą do "niezwykle rzadkich".
Artykuł w skrócie:
  • W australijskim mieście Perth trzy osoby zostały porażone piorunem.
  • Pies 78-letniego mężczyzny, który również ucierpiał w wyniku burzy, zginął na miejscu.
  • Jedna z poszkodowanych nastolatek podkreśliła w rozmowie z People.com, że po uderzeniu błyskawicy czuła "wibracje" w kręgosłupie oraz drętwienie kończyn.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:

DD_20250615_Balkon
Bezpieczny balkon przed burzą w 5 minut
Źródło: Dzień Dobry TVN

Australia. Dwie nastolatki i 78-letni mężczyzna ucierpieli w wyniku burzy

Jak podaje People.com, do groźnego incydentu doszło 26 lutego na przedmieściach australijskiego miasta Hamersley. 78-letni Michael Day spacerował z psem, gdy nagle został trafiony przez błyskawicę. Na miejsce skierowano kilka zespołów ratunkowych, a mężczyzna trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Czworonożny przyjaciel seniora zginął tuż przed przyjazdem medyków.

W rozmowie z Australian Broadcasting Corporation córka poszkodowanego, Karen, relacjonowała, że w chwili uderzania pioruna "koszulka jej ojca została podarta". Jak dodała, jej ojciec wciąż odczuwa ogromny ból.

- Wszyscy są w szoku - stwierdziła.

Tego samego ranka piorun uderzył także w teren należący do szkoły w miejscowości Mount Helena. 16-letnia Georgia Rizzi oraz jej koleżanka znajdowały się w pobliżu kortu tenisowego, gdy rozszalała się burza. Cytowana przez People.com nastolatka wspominała, że chwilę przed nadejściem żywiołu słyszała grzmoty i widziała błyskawice, po czym rozległ się "głośny huk". Według jej relacji piorun trafił prosto w kosz do koszykówki, a następnie poraził ją i jej przyjaciółkę.

- Pamiętam, że czułam ból w głowie i wibracje kręgosłupa. Zaczęłam płakać, bo czułam [drętwienie] w stopach - opowiadała dziewczyna.

Obie uczennice miały trudności z utrzymaniem równowagi i zostały przewiezione karetką do szpitala. Lekarze przeprowadzili im liczne badania, w tym te obejmujące monitorowanie pracy serca, a następnie wypisali do domu z zaleceniem stałego obserwowania objawów.

Uderzenie pioruna. Ratownicy mówią o niespotykanym dotąd zjawisku

Cytowany przez portal Deane Coxall kierownik organizacji zrzeszającej ratowników medycznych St John WA podkreślił, że wspomniana sytuacja należy do "niezwykle rzadkich".

- Pracuję na tym stanowisku od prawie 15 lat i nigdy nie słyszałem o czymś takim, zwłaszcza tutaj, w Australii Zachodniej - przyznał.

- To niezwykle nieszczęśliwe i mało prawdopodobne zdarzenie. Wcześniej byłbym bardzo zaskoczony, gdybym pomyślał, że będziemy świadkami czegoś takiego - dodał.

Zobacz także: