Przypadkiem został aktorem - dziś jest nadzieją polskiego kina. Staszek Linowski: "Byłem kiedyś bardzo niegrzeczny"

Stanisław Linowski - młoda nadzieja polskiego kina
Stanisław Linowski – nowe odkrycie filmowe – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Stanisław Linowski to jeden z najbardziej obiecujących aktorów młodego pokolenia. 29‑latek niedawno wystąpił u boku Tomasza Kota w głośnym serialu HBO Max "Niebo. Rok w piekle". O swojej drodze do aktorstwa, życiu w teatrze i wyzwaniach na planie opowiedział reporterce Dzień Dobry TVN. Jak dziś widzi swoją filmowo-serialową przyszłość?

Stanisław Linowski - gwiazda serialu "Niebo. Rok w piekle"

Stanisław Linowski to aktor teatralny i serialowy, który na co dzień mieszka w Krakowie i jest związany z Teatrem Starym. Dotychczas wystąpił w takich produkcjach jak "Pod powierzchnią", "Belfer", "Lady Love" oraz "Niebo. Rok w piekle". Ostatnia z tych produkcji była najbardziej wymagająca, ale i przysporzyła 29-latkowi dużej rozpoznawalności.

- Przygotowywałem się przede wszystkim fizycznie, ponieważ musiałem schudnąć, żebym był delikatniejszy, młodszy przede wszystkim. Biegałem, siłownia, zacząłem grać w squasha. To była moja pierwsza Wigilia bez pierogów - wspominał aktor.

Stanisław Linowski dziś nie może narzekać na brak pracy. Regularnie występuje w teatrze, coraz częściej pojawia się na planach zdjęciowych. Co zabawne, ścieżkę zawodową wybrał na skutek przypadku.

- Byłem kiedyś bardzo niegrzeczny i zostałem za karę wysłany na warsztaty teatralne. Robiono jakiś spektakl i szukali dwóch łobuzów. Pamiętam, że bardzo nam się to podobało, bo mogliśmy przeklinać i mogliśmy pluć na scenie. Nas przekonało i tak jakoś się zaczęło. Tak trafiłem do szkoły teatralnej - dodał Staszek.

Stanisław Linowski i jego miłość do muzyki

Nie tylko aktorstwo jest wielką miłością Stanisława Linowskiego. 29-latek ma bardzo dobry słuch muzyczny, dzięki czemu nauczył się grać na fortepianie bez znajomości nut. Ponadto 29-latek śpiewa nie tylko na deskach teatru. Jeszcze w trakcie studiów artysta wziął udział w 39. przeglądzie piosenki aktorskiej we Wrocławiu, gdzie wyśpiewał sobie pierwsze miejsce. 

- Muzyka i aktorstwo to jest miłość równorzędna. Serial "Niebo" jest najlepszym tego przykładem. Myślę, że gdybym nie śpiewał, to może nawet nie byłbym brany pod uwagę do castingu - podsumował Stanisław Linowski.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: