Stylizacje prowadzących Top of the Top Sopot Festival 2026. Dorota Wellman postawiła na elegancką suknię
Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Top of the Top Sopot Festival 2026 - dzień pierwszy
Top of the Top Sopot Festival 2026 potrwa cztery dni od 24 do 27 sierpnia. W Operze Leśnej wystąpi ponad 300 artystów. Całe wydarzenie jest transmitowane na żywo na antenie TVN.
Pierwszy dzień muzycznego święta rozpoczął się koncertem "Stanisław Soyka. Absolutnie", który poprowadzili Dorota Wellman i Marcin Prokop, czyli znany i lubiany duet z Dzień Dobry TVN. To szczególna część festiwalu, gdyż jest hołdem dla jednego z najważniejszych polskich artystów. Twórczość Soyki przez lata zachwycała słuchaczy i inspirowała kolejne pokolenia muzyków.
Drugi koncert "Top of the Pop" to nie lada gratka dla fanów słynnych przebojów, które tej nocy wybrzmiały w nowych, tanecznych aranżacjach. Imprezę poprowadzili Izabella Krzan i Jan Pirowski.
Na sopockiej scenie pojawiła się plejada gwiazd, m.in.: Kaśka Sochacka, Kayah, Margaret, Dawid Kwiatkowski, Ralph Kaminski, Oskar Cyms, Piotr Kupicha, Zalia, Czesław Mozil, Renata Przemyk, Natalia Grosiak, Justyna Steczkowska czy Kuba Badach.
Stylizacje prowadzących Top of the Top Sopot Festival 2026
Podczas festiwalu kluczową rolę odgrywają nie tylko wokaliści i muzycy, ale również i prowadzący. Najpierw na scenie pojawili się Dorota Wellman i Marcin Prokop.
W jakich stylizacjach zaprezentowali się gospodarze Top of the Top Sopot Festival 2026?
Dorota Wellman postawiła na długą, czarną i połyskującą suknię. Z kolei Marcin Prokop zaprezentował się w bordowym total looku. Wybrał elegancką, dwurzędową marynarkę i spodnie w kant. Do tego dopasował koszulę w odcieniu czerwonego wina oraz krawat. Dziennikarze stworzyli zgrany duet, nie tylko w kontekście ich niebanalnego humoru i charyzmy, ale również pod względem modowym.
Zobacz także:
- Startuje "Top of The Top Sopot Festival". Co wydarzy się w poniedziałek?
- Blue Cafe na Top Of The Top Sopot Festival. "Będzie duża niespodzianka muzyczna od nas"
- Natalia Szroeder i Krzysztof Zalewski razem w Sopocie. "Będę musiała walczyć, żeby się nie rozpłakać"