Dalsza część tekstu pod wideo:
Adrian Szymaniak szczerze o realiach życia z chorobą
Adrian Szymaniak walczy z groźną chorobą. Od 2025 roku zmaga się z glejakiem IV stopnia. Uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" regularnie relacjonuje w mediach społecznościowych postępy w leczeniu. Może przy tym liczyć na ogromne wsparcie fanów, którzy zawsze przekazują mu motywujące wiadomości.
W nowym poscie na Instagramie Adrian Szymaniak opowiedział o realiach życia z chorobą. Przypomniał internautom, że "nie każdą chorobę widać".
- Być może ktoś z Twojej rodziny, albo bliskiego otoczenia zmaga się z ciężką chorobą, z nowotworem. Możliwe, że dziś minąłeś kilka takich osób i nawet o tym nie wiesz, bo przecież trzeba funkcjonować, uśmiechać się i żyć. Wiele osób żyje z diagnozą przez lata, walczy po cichu, albo całkiem głośno. Czasem nie mają wyboru - leczenie nie jest refundowane, mimo lat odprowadzania składek. Muszą prosić o pomoc, jak ja, choć to wcale nie jest łatwe - wyznał.
Uczestnik "ŚOPW" wybiera wdzięczność
W dalszej części postu Adrian Szymaniak przekazał, że zamiast codziennego smutku i żalu, wybiera wdzięczność za każdy dzień, walkę i planowanie przyszłości.
- Mam marzenia. Nie zamykam się w czterech ścianach. Swoim doświadczeniem dzielę się z innymi - w rozmowach, spotkaniach, relacjach, umiem żartować sam z siebie. Diagnoza to nie wyrok - dopóki sami nie uznamy jej za wyrok. Psychika jest jednym z najważniejszych komponentów przy walce z chorobą - stwierdził.
- Gdybyś dziś zobaczył mnie na spacerze z rodziną, prawdopodobnie nie powiedziałbyś, że zmagam się z jednym z najgorszych nowotworów, dlatego nie oceniajmy, nie zakładajmy. Jednego dnia mam mnóstwo sił, innego nie mam ich wcale. Tak wygląda choroba. To nie tylko leżenie w łóżku, to też śmiech i radość, czasem nawet z dużo mniejszych rzeczy niż dawniej - dodał.
Zobacz także:
- Zaginęła przesyłka dla Adriana Szymaniaka ze sprzętem medycznym wartym 250 tys. zł. "Ratujący życie"
- Anita Szydłowska reaguje na nowe wyniki badań Adriana. "Jakbyśmy wrócili do punktu wyjścia"
- Byliśmy z kamerą na ślubie Anity i Adriana ze "ŚOPW". Jak wyglądała ceremonia?
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło zdjęcia głównego: Kamil Piklikiewicz/DDTVN/East News/Instagram Adrian Szymaniak