Mama na Obrotach już tak nie wygląda. Przeszła spektakularną przemianę. "55 kg mniej"

Klaudia Klimczyk
Mama na Obrotach już tak nie wygląda. Influencerka przeszła spektakularną przemianę. "55 kg mniej"
Źródło zdj. gł.: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Klaudia Klimczyk, znana w sieci jako "Mama na Obrotach", pochwaliła się metamorfozą. W opublikowanym w mediach społecznościowych filmie influencerka uchyliła rąbka tajemnicy dotyczącej procesu odchudzania. Jak przyznała, schudnięcie 55 kg wymagało od niej konsekwencji i cierpliwości.

Dalsza część artykułu znajduje się pod wideo:

Klatka kluczowa-566721
Niebezpieczne odchudzanie z internetu - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Mama na Obrotach schudła 55 kg

W najnowszym filmie opublikowanym na TikToku Mama na Obrotach podkreśliła, że - wbrew powszechnym wyobrażeniom dotyczącym procesu odchudzania - nie musiała całkowicie rezygnować z ulubionych potraw.

- Nie piłam żadnych magicznych herbatek i nie żyłam o liściu sałaty. Przede wszystkim nie przestałam jeść. Zaczęłam liczyć kalorie, weszłam na deficyt, a po jakimś czasie weszły też ćwiczenia. Ale to też nie było tak, że jak ważyłam 135 kg, to ja wstałam z kanapy i powiedziałam: "dobra, teraz lecę 5 km". Bo piątkę to ja wtedy mogłam zrobić, ale kroków do lodówki - przyznała.

Z czasem, gdy kondycja Klaudii Klimczyk zaczęła się poprawiać, influencerka mogła stopniowo zwiększać intensywność swoich treningów. Do jej codziennych aktywności dołączyły między innymi ćwiczenia typu cardio, bieganie oraz skakanie na skakance.

Spektakularna przemiana internetowej twórczyni została doceniona przez użytkowników TikToka, którzy skomplementowali jej obecny wygląd i podkreślili, że podziwiają jej upór w dążeniu do celu.

- "Szacun, kobieto", "Dałaś radę", "Wygląda Pani super", "Bardzo podziwiam", "Bardzo rozsądne podejście do tematu" - czytamy w komentarzach zamieszczonych pod nowym wideo Klaudii Klimczyk.

Mama na Obrotach szczerze o swoim zdrowiu psychicznym

Choć metamorfoza Klaudii Klimczyk wywarła na użytkownikach TikToka ogromne wrażenie, internetowa twórczyni nie ukrywa, że wciąż czeka ją wiele pracy - nie tylko w kwestii dążenia do upragnionej sylwetki, ale i zadbania o zdrowie psychiczne. Jak podkreśliła Mama na Obrotach, w lustrzanym odbiciu wciąż widzi dawną siebie.

- Mam takie momenty, że stoję przed lustrem i ja widzę dawną siebie, czyli tę sprzed 55 kg. chodzę do sklepu i zamiast iść w te rozmiary mniejsze, to ja cisnę w te moje rozmiary, co ja kiedyś wchodziłam. Moja głowa gada: "Klaudia, weź se większe, na wszelki wypadek". (...) - wyjaśniła.

To właśnie dlatego internetowa twórczyni postanowiła udać się do specjalisty.

- Dzisiaj miałam pierwszą rozmowę z psychodietetykiem (...) Przyszedł na to czas, żeby zrobić aktualizację oprogramowania. (...) Chcę nauczyć się patrzeć na siebie w takiej wersji, którą teraz jestem. (...) Schudnąć, to nie jest tylko mniej jeść i więcej się ruszać - podsumowała influencerka.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot