Dalsza część tekstu pod wideo:
Niemcy. Robot napastował nastolatkę? BBC: Zdarzenie było transmitowane
Do zdarzenia doszło w nocy z sobotę na niedzielę w niemieckiej Kolonii. Policja otrzymała zgłoszenie dotyczące robota, który miał napastować 16-latkę. Jak podano w komunikacie, maszyna miała dotykać pośladków nastolatki i wykonywać ruchy imitujące stosunek.
Jak informuje BBC, zdarzenie było transmitowane i komentowane w sieci przez 16-letniego właściciela robota oraz jego 19-letniego towarzysza.
Policja znalazła maszynę w bagażniku samochodu nastolatka. Została ona skonfiskowana wraz z telefonami 16-latka i 19-latka.
Czy doszło do molestowania?
Prawniczka Nicole Mutschke w rozmowie ze stacją telewizyjną RTL zaznaczyła, że aby przyznać, że doszło do molestowania, sprawa musiałaby dotyczyć bezpośredniego kontaktu fizycznego między ludźmi. Dodała, że w przypadku robota "to nie to samo".
Ukarana może zostać osoba sterująca urządzeniem oraz rejestrująca zdarzenie.
Prawnik Martin Ebers powiedział dziennikowi "Tagesschau", że istnieją szare strefy dotyczące robotów półautonomicznych. - Powstają luki w zakresie odpowiedzialności - stwierdził ekspert. Zaznaczył, że kluczowe jest, w jakim stopniu robot działał autonomicznie, a w jakim wykonywał polecenia.
Służby zbadają tę zależność.
Zobacz także:
- Absurdalne zapisy w szkolnych statutach. "Nie mają prawa, żeby zdjąć uczniowi koszulkę"
- Jaki powinien być strój ucznia? MEN wyjaśnia: "Nie jest prawdą"
- Zakaz telefonów w szkołach i przedszkolach. Prezydent podpisał ustawę