Przyszedł na SOR z ciężarną partnerką. Chwilę później zdemolował szpital

Przyszedł na SOR z ciężarną partnerką. Chwilę później zdemolował szpital
Przyszedł na SOR z ciężarną partnerką. Chwilę później zdemolował szpital
Źródło zdj. gł.: Policja.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
26-letni mężczyzna wszczął awanturę na jednym z warszawskich szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR). Dopuścił się znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb pod adresem położnych i pracowników. - Spowodował straty na ponad 67 tys. złotych - przekazali policjanci.

Dalsza część tekstu pod wideo:

Bądź bezpieczna!
Źródło: Dzień Dobry TVN

Warszawa. Przyszedł na SOR z ciężarną partnerką i wszczął awanturę

Do zdarzenia doszło na jednym z warszawskich szpitalnych oddziałów ratunkowych (SOR). Policjanci z Wawra otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który awanturował się w szpitalu.

- Pewien mężczyzna miał nieco inne wyobrażenie na temat tego, jak personel medyczny szpitala powinien postępować z jego ciężarną partnerką. Wszczął awanturę z położnymi i pracownikami SOR-u - czytamy w komunikacie KSP.

26-latek dopuścił się znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej i kierował groźby karalne pod ich adresem. 

- W szale zaczął dewastować to, co napotkał na swojej drodze. Zniszczył dwie pary dwuskrzydłowych drzwi, gaśnicę, przyciski w windzie i dystrybutor do wody, spowodował w ten sposób straty na ponad 67 tysięcy złotych - dodali funkcjonariusze.

26-latek zatrzymany przez policję. Usłyszał cztery zarzuty

Kryminalni zatrzymali 26-latka. Zgromadzono materiał dowodowy i na tej podstawie mężczyzna usłyszał cztery zarzuty.

- Odpowie za groźby karalne, znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej i zniszczenie mienia. Sąd nie przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego - podsumowano w komunikacie KSP.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe. 

Więcej informacji na stronie TVN24.

Zobacz także:

Źródło: TVN24/policja.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk