Malwina Wędzikowska - kariera
Zanim stanęła przed kamerą, Malwina zajmowała się stylizacjami i kostiumami innych gwiazd. Pierwsze doświadczenia zawodowe związane z modą zbierała w bardzo konkretnych, rzemieślniczych warunkach, co ukształtowało jej dzisiejszą estetykę.
- Mój dziadek śp. Witek miał fabrykę zamków błyskawicznych i na wakacjach dorabiałam, składając te zamki błyskawiczne. Chcąc nie chcąc, gdzieś wyszłam z takiego rzemiosła - powiedziała.
Dla Wędzikowskiej praca twórcza to stan ciągłego napięcia i fascynacji surowcem, który dopiero w dłoniach artysty nabiera formy. Największą satysfakcję czerpie nie tylko z finalnego efektu, ale z momentu, gdy projekt dopiero się rodzi.
- Oczywiście produkt docelowy jest bardzo ważny, ale najważniejsza jest ta droga. Od momentu, kiedy przychodzi myśl, że trzeba coś nowego zaprojektować. Ten proces jest najbardziej inspirujący dla mnie. On mnie w ogóle motywuje do życia - stwierdziła.
Jej talent docenili najwięksi branżowi gracze. W czasach "Szymon Majewski Show" potrafiła wyczarować spektakularne kostiumy niemal z niczego.
- Pamiętam, jak jeszcze ówczesny mój partner, producent Rinke Rooyens, ze mną malował. Wymyśliłam sobie takie gejsze, ale nie było kimon, które byłyby fluorescencyjne, więc myśmy z Rinkę malowali na podłodze, na czarnym tle, jakieś takie graficzne znaki. Wyglądało to spektakularnie, pomimo tego, że to kosztowało pięćdziesiąt złotych - wspomniała.
Jedną z gwiazd, z którymi współpracowała, jest Magda Gessler.
- Malwina Wędzikowska dla mnie przepiękna kobieta. Ma niesamowity smak, niesamowity głos, dobrze gotuje. Fantastycznie wygląda. Dla mnie wygląda tak, jak ja kocham. Czyli kolor, tekstura, wszystko jest genialnie dobrane. Jest smaczna i jest absolutnie trafiona. Jako kobieta, jako człowiek, który realizuje swoje pasje, jako człowiek, który po prostu ciężko pracuje. Ja jestem zachwycona - komplementowała restauratorka i gwiazda "Kuchennych rewolucji".
Malwina Wędzikowska. Jak powstaje jej postać w "The Traitors. Zdrajcy"?
Przejście zza kulis przed kamerę było dla Malwiny rewolucją, wymagającą nauki zupełnie nowego języka oraz dyscypliny, nad którą czuwa sztab profesjonalistów.
- To jest w ogóle jedna wielka nauka dla mnie, bo to jest inny świat, to jest taki bardziej archaiczny, jest inny język w "Traitorsach". Mam na uchu polonistkę, która dba o każdy przecinek i każdą kropkę - przyznała.
Wraz z kolejnymi edycjami programu postać prowadzącej ewoluuje, stając się coraz bardziej wyrazista i niepokojąca, co daje artystce przestrzeń do aktorskiej zabawy. Malwina zdradziła, że w najnowszej odsłonie show postanowiła pójść o krok dalej w kreowaniu swojego telewizyjnego alter ego.
- Wchodzę trochę w postać takiej psychopatycznej, bezdusznej osoby, która rozkłada karty w sposób taki bezemocjonalny na uśmiechu - powiedziała.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Była zdrajcą w "The Traitors 2". Co program zmienił w jej życiu? "Dzwonią z drugiego końca Polski"
- Malwina Wędzikowska o ataku choroby. "Myślałam, że umrę"
- Mikołaj Milcke żałuje tej jednej rzeczy, którą zrobił w "The Traitors". "Być może historia potoczyłaby się inaczej"