Brazylijska przygoda Julii Wieniawy. Bywało niebezpiecznie? "Chodziłam bez biżuterii"

Julia Wieniawa
Julia Wieniawa w piosence „Milczysz”
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: PHOTO: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Julia Wieniawa nie może narzekać na brak zawodowych wyzwań, a niedawno na zaproszenie luksusowego domu mody odwiedziła Brazylię. Choć mogłoby się wydawać, że dalekie podróże to czysta przyjemność, rzeczywistość okazała się rozczarowująca, a artystka zdradziła, że na ulicach Rio nie raz martwiła się o swoje bezpieczeństwo. Co zdarzyło się podczas wyjazdu?

Wyjazd Julii Wieniawy do Brazylii

Julia Wieniawa to jedna z najpopularniejszych influencerek w Polsce. Nic więc dziwnego, że aktorka i piosenkarka w ramach swojej pracy bywa zapraszana w najodleglejsze zakątki świata. Niedawno Julka wróciła z odległej wyprawy do Rio de Janeiro, gdzie została zaproszona, by wziąć udział w pokazie mody. Jak przyznała w najnowszym wywiadzie - urokliwa metropolia Brazylii nie zawsze jest kolorowa.

Planu wyjazdu nie udało się zrealizować, zaś atmosfera, która panowała na ulicach Rio, skutecznie odebrała artystce ochotę na samotne wędrówki. Jak przyznała w wywiadzie – jej przyjaciółka została okradziona, co sprawiło, że Julka obawiała się opuścić hotelowy pokój.

- Na moją koleżankę rzucił się ktoś na ulicy i szarpnął jej biżuterię z szyi, więc ja zostawiałam swoją w domu. Chodziłam wszędzie za rączkę z moją Dagmarą, z którą byłam na tym wyjeździe i wszędzie też braliśmy kierowcę, żeby na nas czekał. Nie było możliwości pospacerować sobie, pozwiedzać, poplątać się w uliczkach, żeby poczuć prawdziwość tego miasta, bo to było za bardzo risky – tłumaczyła w rozmowie z Plejadą.

Kłopoty w Rio

Julia Wieniawa pojawiła się w Brazylii na zaproszenie jednej z luksusowych marek odzieżowych, gdzie miał odbyć się pokaz najnowszej kolekcji ubrań. Niestety na drodze do realizacji planów stanął deszcz, który utrudnił organizację wydarzenia.

- Pojechałam tam na pokaz mody, który się nie odbył finalnie. Przez pierwsze trzy dni lało. To nawet nie był deszcz. To była po prostu ściana deszczu, ulewa. […] Przyjechaliśmy na miejsce, gdzie miał odbyć się pokaz, siadamy na miejsca i nagle... deszcz. Pokaz nie miał prawa się odbyć, bo wszystko było mokre. Sam wyjazd był wspaniały. Czy polecam Rio na wakacje? Nie. Jest tam naprawdę niebezpiecznie. Wszędzie chodziłam bez biżuterii, bez torebki – podsumowała aktorka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: plejada.pl
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska