Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:
- Iga Świątek ma za sobą trudne chwile. Tenisistka przegrała podczas turnieju w Madrycie, mierząc się z zawrotami głowy i spadkiem energii.
- W najnowszym instagramowym wpisie 24-latka wróciła pamięcią do ostatniego meczu i zapewniła, że jej stan się poprawia.
- Iga Świątek potwierdziła także swój udział w zbliżającym się turnieju WTA 1000 w Rzymie.
Iga Świątek zakończyła grę w Madrycie
Iga Świątek ma za sobą trudne chwile. Polska tenisistka odpadła z turnieju WTA w Madrycie w trzeciej rundzie, nie kończąc spotkania z Amerykanką Ann Li. Mecz został przerwany w decydującym secie przy stanie 6:7, 6:2, 0:3.
Po pełnym emocji spotkaniu polska tenisistka wyjaśniła, co było przyczyną nagłego spadku jej formy.
- W pierwszym i drugim secie wciąż czułam, że mam szansę. Potem, w trzecim, zaczęłam odczuwać lekkie zawroty głowy i brak koordynacji ruchowej. Nie mogłam nic pić, bo ciągle czułam się pełna, a poziom energii drastycznie spadł - zaznaczyła, cytowana przez portal sport.pl.
Szczere wyznanie Igi Świątek. "To był naprawdę ciężki dzień"
Po kilku dniach od przegranej w Madrycie Iga Świątek opublikowała post na Instagramie. Przyznała, że ma za sobą wyjątkowo trudny moment.
- Co mogę powiedzieć? To był naprawdę ciężki dzień. Boli to, że nie miałam pełnej kontroli nad swoją grą ani nad każdą decyzją. Dziś jest już trochę lepiej i poświęcę najbliższy dzień lub dwa na pełną regenerację. Potem ruszymy dalej z jeszcze cięższą pracą - napisała. Zapowiedziała przy tym, że wystąpi w turnieju WTA 1000 w Rzymie, który rozpocznie się już 4 maja.
- Jestem naprawdę podekscytowana kolejnym turniejem w Rzymie - dodała była liderka rankingu WTA.
Zobacz także:
- Iga Świątek zatrzymana przez ochroniarzy. "Nieważne, że jej twarz jest doskonale znana"
- Iga Świątek spada w rankingu WTA. Kto ją wyprzedził?
- Iga Świątek nie kryła irytacji. "Jesteśmy tenisistami czy zwierzętami w zoo?"