Michał Juszczakiewicz przez lata prowadził "Od przedszkola do Opola". "Nie chcieliśmy tworzyć fabryki gwiazd"

Michał Juszczakiewicz przez lata prowadził "Od przedszkola do Opola". "Nie chcieliśmy tworzyć fabryki gwiazd"
Program, który wychował pokolenia - “Od przedszkola do Opola”
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Michał Juszczakiewicz przez lata był twarzą kultowego show "Od przedszkola do Opola". Czym dziś zajmuje się dawny prowadzący słynny program i jak przygoda z telewizją wpłynęła na jego życie? Odpowiedzi na te i inne pytania gość Dzień Dobry TVN udzielił w najnowszej rozmowie z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem.
Artykuł w skrócie:
  • Michał Juszczakiewicz dał się poznać szerszemu gronu publiczności jako prowadzący program "Od przedszkola do Opola".
  • W Dzień Dobry TVN aktor i scenarzysta wrócił pamięcią do swojej przygody z popularnym show.
  • Zdradził też, czym zajmuje się na co dzień.

Michała Juszczakiewicza pokochali widzowie programu "Od przedszkola do Opola"

W rozmowie z prowadzącymi Dzień Dobry TVN Michał Juszczakiewicz wrócił pamięcią do początków programu "Od przedszkola do Opola".

- Postanowiliśmy zrobić taki program, żeby nie oszczędzać na budżecie - robiło go sześć kamer. Miałem go reżyserować, zrobiłem w Warszawie casting. Przyszło sześćdziesięciu najlepszych polskich aktorów, którzy byli rewelacyjni. Oglądaliśmy to w telewizji i zastanawialiśmy się, kto mógłby to prowadzić. Oni mnie tak słuchają i mówią: "Michał, ty chyba najbardziej do tego pasujesz". Ja mówię: "dobra, ale muszę to reżyserować". W efekcie miałem w uchu słuchawkę i jechaliśmy z tym - przyznał z uśmiechem aktor, scenarzysta oraz twórca filmów dokumentalnych.

Jak zaznaczył były prowadzący kultowy show, na opolskiej scenie pojawiało się wiele utalentowanych dzieci.

- Najmłodszy uczestnik miał chyba dwa lata i osiem miesięcy i śpiewał "Są na tym świecie rzeczy, których nie można kupić". Stanisław Sojka spadał z krzesła. To były takie dary. (...) Z założenia nie chcieliśmy tworzyć fabryki gwiazd. Było tak, że wszystkie dzieci otrzymywały takie same nagrody i nie było tego celu, że mamy kolejny etap kariery - podkreślił.

- Zawsze podkreślaliśmy, że to jest miejsce, w którym dzieci mogą się pokazać - dodał Michał Juszczakiewicz.

Czym zajmuje się dziś Michał Juszczakiewicz?

Jak zaznaczył Michał Juszczakiewicz, dziś z sentymentem wspomina swoją przygodę z programem "Od przedszkola do Opola".

- Cieszę się, że wśród uczestników programu pojawili się wybitni wokaliści. To było wspaniałe - podkreślił.

Czym dziś zajmuje się gość Dzień Dobry TVN?

- Jestem z wykształcenia aktorem, scenarzystą po Łódzkiej Filmówce. Produkuję, reżyseruję, piszę scenariusze do dokumentów. Moją drugą największą przygodą życia jest astronomia. Pięć lat realizowałem film ("Tajemnica grobu Kopernika" - przyp. red.), ponieważ nie mogłem znaleźć współproducenta i płaciłem ze swoich pieniędzy - zdradził.

Michał Juszczakiewicz podzielił się też z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem swoimi planami dotyczącymi najbliższej przyszłości.

- Chcę udokumentować losy tych ludzi (uczestników show "Od przedszkola do Opola" - przyp. red.) po latach, zobaczyć, co się z nimi stało. Muszę zobaczyć, co z tego powstanie, ale myślę, że to będzie taka klamra związana z tą przygodą - podsumował.

Dalszą część rozmowy znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Michał Juszczakiewicz przez lata prowadził "Od przedszkola do Opola". "Nie chcieliśmy tworzyć fabryki gwiazd"
Michał Juszczakiewicz
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot