Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.
Juli Chan. Nowy singiel i teledysk w mrocznej, wampirycznej estetyce
Juli Chan prezentuje nowy singiel "Tryb Nocny". To pulsujący, nocny pop o chwili, w której gaśnie dzienna kontrola, a na powierzchnię wychodzi to, co bardziej prawdziwe, intensywne i niebezpiecznie magnetyczne. Utwór opiera się na prostym, ale bardzo sugestywnym kontraście: za dnia wszystko może wyglądać poprawnie, spokojnie i pod kontrolą. Prawdziwa energia pojawia się jednak dopiero po zmroku. Refrenowe "Przełącz mnie na tryb nocny" staje się nie tylko popowym hookiem, ale deklaracją przemiany - wejścia w świat, w którym emocje są ostrzejsze, spojrzenia dłuższe, a napięcie trudniejsze do ukrycia.
"Tryb Nocny" pokazuje Juli Chan w bardziej filmowej, odważniejszej i dojrzalszej odsłonie. Za tekst i muzykę odpowiadają Juli Chan oraz Matt Hewitt.
- "Tryb Nocny" jest dla mnie piosenką o tej wersji nas, która pojawia się dopiero wtedy, gdy przestajemy się pilnować. Chciałam, żeby ten numer miał w sobie napięcie nocy - trochę tajemnicy, trochę zmysłowości, trochę niebezpieczeństwa. Teledysk idzie za tą emocją i zamienia ją w mroczną, wampiryczną opowieść - mówi artystka.
"Tryb Nocny" Juli Chan z mrocznym klipem
Ważnym elementem premiery singla jest teledysk. Ten zbudowany został w estetyce nocnej, zmysłowej opowieści o wampirach. Nie jest to klasyczny horror, lecz popowa fantazja o ciemnej stronie pragnienia. Wampiryczny kod wizualny. Noc, gasnące światło dnia, magnetyzm, uwodzenie i przemiana wzmacnia sens samej piosenki.
Zobacz także:
- Sezon festiwalowy 2026. Najciekawsze festiwale muzyczne i filmowe w Polsce
- Gwiazda "Euforii" na Orange Warsaw Festival 2026. "Jedyny do tej pory ogłoszony koncert w Europie"
- "Siostrzyczki" podbijają scenę Dzień Dobry TVN. Muzyka, humor i energia w jednym show