Mroczna prawda o Grekach i Rzymianach w "Odysei" Nolana. "Przecież oni mieli niewolników"

Mroczna prawda o Grekach i Rzymianach w "Odysei" Nolana. "Przecież oni mieli niewolników"
Nolan: “Odyseja” to pierwsza opowieść o superbohaterach
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry Wakacje
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Christopher Nolan to jeden z największych wizjonerów współczesnego kina. Stworzone przez niego filmy, takie jak "Memento", "Mroczny Rycerz", "Incepcja", "Interstellar" czy "Oppenheimer", na dobre zapisały się w historii kinematografii. W rozmowie z dziennikarką Anną Tatarską reżyser uchylił rąbka tajemnicy dotyczącej powstawania jego najnowszego dzieła - "Odysei". Dlaczego zwrócił się w stronę mitologii?
Kluczowe fakty:
  • "Odyseja" to najnowszy film Christophera Nolana oparty na legendarnym eposie Homera.
  • W rozmowie z dziennikarką filmową Anną Tatarską reżyser zdradził, dlaczego postanowił przedstawić świat Greków i Rzymian w sposób jak najbardziej dokładny, pozbawiony przesadnego romantyzmu.
  • Wyjaśnił także, co - jego zdaniem - sprawia, że "Odyseja" wzbudza w widzach tak wiele emocji.

Christopher Nolan chciał pokazać w "Odysei" prawdziwy, pełen brutalności świat

W rozmowie z Anną Tatarską Christopher Nolan zdradził, dlaczego postanowił stworzyć opowieść o superbohaterach inspirowaną słynnym homeryckim eposem.

- Dla mnie tekst Homera jest niezwykle prostolinijny i przystępny. Bohaterowie to ikony - ikoniczny jest Odyseusz, bogowie również. Jest tam (...) wiele namacalnych, codziennych detali - wyjaśnił.

Reżyser wspomniał też o Mattcie Damonie, którego możemy podziwiać w roli Odyseusza.

- Chciałem, by mój film był przystępny, by widz dostrzegł w nim siebie, bo to jest siła tego eposu, sekret zaklęcia, jakie rzuca na czytelnika. Dlatego w roli Odyseusza obsadziłem Matta Damona - on potrafi pokazać emocjonalne dylematy bohatera - dodał.

"Odyseja" Christophera Nolana - dlaczego film wzbudza tak wiele emocji?

Christopher Nolan nie ukrywał, że celem "Odysei" nie było romantyzowanie życia, jakie prowadzili Grecy i Rzymianie.

- Wydaje mi się, że ludzie w naszej kulturze - i innych również - wiele sobie wyobrażają na temat antycznych cywilizacji. Tak się dzieje od tysięcy lat. Projektują na przeszłość swoje fantazje - zarówno polityczne, seksualne, jak i kulturalne. Idealizują je. Często traktujemy cywilizacje Greków i Rzymian jako demokratyczny ideał, a przecież oni mieli niewolników. To absurdalne dążenie - zauważył.

Reżyser wspomniał przy tym o swego rodzaju misji, jaką było dla niego wiarygodne odwzorowanie ukazanego przez Homera świata.

- Staraliśmy się dogłębnie przyjrzeć tekstowi "Odysei", ustalić, co wiedzą archeologowie na temat cywilizacji mykeńskiej, a wiele tego nie ma, ale to podpowiadało nam interpretację. Chcieliśmy zbudować świat wiarygodny, przystępny dla widza, a - przede wszystkim - zrozumiały. Konieczny był spójny ton i taki był nasz cel - podsumował z uśmiechem.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: Anna Tatarska