Dominika Serowska z trudem zniosła porównania do byłej żony Marcina Hakiela. "To się odbiło na moim zdrowiu"
Premiera "Bez maski" - nowy projekt Małgorzaty Rozenek-Majdan
Pierwszy odcinek podcastu "Bez maski" pojawi się w środę, 4 marca, tuż po telewizyjnej emisji "Królowej Przetrwania". Materiał będzie dostępny na oficjalnym kanale TVN na YouTube.
To właśnie tam Małgorzata Rozenek-Majdan zaprasza uczestniczki programu do rozmów, które mają odsłonić ich prawdziwe historie - te, których widzowie nie zobaczyli na ekranie.
Autorka podcastu podkreśla, że zależy jej na stworzeniu bezpiecznej przestrzeni, w której bohaterki mogą mówić o swoich doświadczeniach bez obaw o ocenę. Format ma być kontynuacją emocjonalnych wątków z programu, ale w bardziej intymnej, szczerej formie.
Dominika Serowska o trudnych początkach relacji z Marcinem Hakielem
W pierwszym odcinku podcastu "Bez maski" wystąpiła Dominika Serowska, partnerka Marcina Hakiela.
W rozmowie z Małgorzatą Rozenek-Majdan uczestniczka "Królowej przetrwania" opowiedziała o emocjach, które towarzyszyły jej, gdy nagle znalazła się w centrum uwagi mediów. Wejście w związek z osobą publiczną podobno okazało się dla niej sporym wyzwaniem.
- To się odbiło troszeczkę na moim zdrowiu, to wszystko mnie w pewnym momencie przytłoczyło. Musiałam sobie na spokojnie wszystko poukładać, ale myślę, że teraz już jest ok. Faktycznie, taka zmiana - wejście w nową relację, w relację, która jest medialna, bo z medialną osobą z bagażem, która miała wcześniej żonę, ma dzieci - to jest naprawdę bardzo dużo - wyjaśnia Serowska.
Gościni podcastu "Bez maski" zapewniła, że jej relacja z Marcinem Hakielem nie była efektem kalkulacji, lecz spontanicznego uczucia. Zakochali się w sobie, choć oboje mieli za sobą trudne doświadczenia i obawy przed ponownym zranieniem.
- Ja się po prostu zakochałam. Zresztą Marcin też i to było po prostu czuć w powietrzu między nami, więc postanowiliśmy spróbować. Mimo tego, że ja mam bardzo dobre relacje z moim byłym partnerem, to jednak jakaś rysa na mnie po związku została. U Marcina - też, wiadomo. On był bardzo nieufny do końca, więc się trochę badaliśmy, żeby żadne z nas nie zrobiło sobie wzajemnie krzywdy - zaznacza uczestniczka "Królowej przetrwania".
- Sam związek jako związek nam się bardzo dobrze układał i układa wciąż. Ale wracam do tych początków i momentu, kiedy jest dwoje zakochanych ludzi, którzy po prostu chcą sobie być razem. Oczywiście, ktoś może powiedzieć: "To trzeba było się nie pokazywać". Ale jak żyć? To nie było tak, że my podjęliśmy decyzję z dnia na dzień, że pokazujemy się lub nie, tylko to szło jakoś tak naturalnie - dodaje Serowska.
Dominika Serowska miała dość porównań do byłej żony Marcina Hakiela
Jednym z najbardziej bolesnych doświadczeń były dla Dominiki Serowskiej porównania do byłej żony Marcina Hakiela. Rozmówczyni Małgorzaty Rozenek-Majdan przekonuje, że powodem odczuwania dyskomfortu nie była relacja między nią a ekspartnerką ukochanego, lecz sam fakt zestawiania ich ze sobą.
- Najtrudniejsze było dla mnie to, że są porównania z byłą żoną. Porównywanie z jakąkolwiek byłą partnerką jest trudne, bo każdy z nas jest inny. Teraz już może inaczej już do tego podchodzę, ale na początku, jak to mnie tak zbombardowało, to było to dla mnie niefajne. To nawet nie chodzi o to, czy ja kogoś lubię, czy nie lubię, tylko myślę, że żadna kobieta nie chce być porównywana z byłą czy przyszłą partnerką swojego partnera, bo to jest niefajne - wyznała Serowska.
Zobacz także:
- Oto wszystkie uczestniczki "Królowej Przetrwania 3". Nowy sezon zaskoczy widzów
- Uczestniczka "Królowej Przetrwania" jest w ciąży. Posypały się gratulacje
- Czy Ata Postek chciałaby wystąpić w "Królowej przetrwania"? Postawiła sprawę jasno
Źródło zdjęcia głównego: Podcast "Bez maski"