Jako 30-latek mieszkał w akademiku z kolegami z teatru. "Prowadziliśmy bujne życie uczuciowe"

Bujne, teatralne życie Andrzeja Konopki
Czas Konopki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Dziś widzowie kojarzą go z wieloma rolami filmowymi i serialowymi. Andrzej Konopka wciąż jednak wraca z sentymentem do czasów, gdy jako młody aktor stawiał pierwsze kroki na scenie Teatru Nowego w Łodzi. W rozmowie z Kingą Burzyńską dla Dzień Dobry TVN opowiedział o przełomowym momencie w swojej karierze, o pracy z mistrzami, o teatralnej wspólnocie i o życiu w legendarnym "akademiku", który stał się domem dla całego zespołu.

Andrzej Konopka wspomina pracę w łódzkim teatrze

Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka - to właśnie tutaj, w 1999 roku, trzydziestoletni Andrzej Konopka rozpoczął swoją teatralną przygodę. Dla aktora był to moment przełomowy - nie tylko zawodowo, ale też życiowo. Po ukończeniu szkoły teatralnej przez rok szukał swojego miejsca, aż pojawiła się propozycja, która odmieniła jego drogę.

- To było tak, że po skończeniu szkoły przez rok ja i moi koledzy szlifowaliśmy krakowskie bruki, i po roku zdarzyła się taka propozycja ze strony Michała Grabowskiego - reżysera, pedagoga też mojego. To było trochę kontynuowanie drogi ze swoim mistrzem, nie bójmy się tego słowa - opowiada w materiale Dzień Dobry TVN.

W łódzkim teatrze Konopka był "świeżakiem", mimo że miał już 30 lat. To właśnie tam zdobywał doświadczenie, które ukształtowało go jako aktora.

- Ja byłem tzw. świeżakiem, pomimo 30 lat. Spędziłem tu około 4 lat i muszę powiedzieć, że ten teatr ukształtował mnie jako aktora i ustanowił pewne standardy, do których odwołuję się cały czas. To jest postrzeganie teatru jako pewnej wspólnoty - wyjaśnił artysta.

Akademik - serce teatralnej wspólnoty i bujne życie Andrzeja Konopki

Jednym z najbardziej barwnych elementów wspomnień Andrzeja Konopki jest tzw. akademik - miejsce, które dla młodych aktorów było jednocześnie domem, przestrzenią twórczą i centrum życia towarzyskiego.

- Ważną rolę w tym wszystkim odgrywał tzw. akademik. To były takie pokoje gościnne ze wspólną toaletą i wspólnym prysznicem na korytarzu. I myśmy te 4 lata tam dzielnie w kilkanaście osób mieszkali - opowiada aktor.

Konopka nie ukrywa, że tamten czas był intensywny nie tylko zawodowo. Młodzi aktorzy żyli bez zobowiązań, skupieni na teatrze, ale też na sobie nawzajem.

- Byliśmy ludźmi totalnie wolnymi: bez kredytów, bez dzieci, bez żadnych większych zobowiązań. Wobec czego prowadziliśmy bardzo bujne życie uczuciowe, bardzo bujne życie towarzyskie, które jednakowoż koncentrowało się na teatrze - zaznacza bohater materiału Kingi Burzyńskiej.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Reporter: Kinga Burzyńska