Z pasji do winorośli stworzyła własną markę kosmetyczną. "To dużo więcej niż praca"

Z pasji do winorośli stworzyła własną markę kosmetyczną. "To dużo więcej niż praca"
Z pasji do winorośli
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zamiłowanie do winorośli Magdalena Różniak wyniosła z domu rodzinnego. Inspirując się ogrodem swojej babci, postanowiła stworzyć własną winnicę, która dała początek jej marce kosmetycznej. W rozmowie z Bianką Zalewską przedsiębiorczyni opowiedziała o tym, jak wyglądały jej początki w branży beauty. Wspomniała też o trudnych momentach, z którymi przyszło jej się zmierzyć. - Pamiętam 2017 rok, drugą połowę sierpnia. To wtedy przez moją winnicę przeszła trąba powietrzna - zdradziła bohaterka reportażu Dzień Dobry TVN.
Kluczowe fakty:
  • Bottica to polska marka kosmetyczna założona przez Magdalenę Różniak. Historia firmy zaczęła się w winnicy.
  • Inspiracją do stworzenia kosmetyków była wieloletnia praca z winoroślą i obserwacja jej wyjątkowych właściwości biologicznych.
  • Nie każdy wie, że winorośl jest źródłem cennych składników aktywnych wykorzystywanych w kosmetologii, w tym resweratrolu - silnego antyoksydantu znanego z działania ochronnego i przeciwstarzeniowego.

Magdalena Różniak założyła swoją markę kosmetyczną dzięki pasji do winorośli

Jak wyjaśniła Magdalena Różniak, winorośl fascynowała ją już od najmłodszych lat.

- Moja miłość do winorośli rozpoczęła się, jak miałam dwa lata, w ogrodzie mojej babci. Rosła tam winorośl, która zawsze kojarzyła mi się z wolnością, ze słońcem. Cały czas tam chodziła, rysowałam ją. Jak już dorosłam, to zaczęłam dużo czytać o winnicy i winorośli, o możliwościach - tym, co można z tego zrobić. Po ślubie przeprowadziliśmy się na tę ziemię i obserwując ten kawałek, to wzniesienie, wpadłam na pomysł, żeby powiedzieć mężowi, jak bardzo bym chciała mieć swoją winnicę. On ochoczo powiedział: "spróbujmy". Spróbowałam. Po konsultacjach ze specjalistami zaczęłam działać - podkreśliła.

Założycielka marki Bottica wspomniała przy tym o sposobie, w jaki powstają tworzone przez nią i jej pracownice kosmetyki.

- Zaczęła się też ciężka praca, oczywiście ręczna. Wszystko jest robione ręcznie przez moje dziewczyny, które od samego początku z nami współpracują i są bardzo oddane całej pracy. Już po dwóch latach pojawiły się pierwsze nagrody - i to międzynarodowe - zaznaczyła.

Niestety, los nie zawsze był łaskawy dla Magdaleny Różniak.

- Pamiętam 2017 rok, drugą połowę sierpnia. To wtedy przez moją winnicę przeszła trąba powietrzna. Słupy betonowe były połamane, winogrona leżały w błocie, liście były popękane. Wraz z rodziną i przyjaciółmi postawiliśmy ją jednak (winnicę - red.) do pionu tego samego dnia - wyznała przedsiębiorczyni, wracając pamięcią do trudnych chwil.

- Po dwóch dniach zobaczyłam fenomen tej winorośli, tego winogrona, bo ono się odrodziło. To był moment, kiedy zobaczyłam potencjał kosmetyczny - to, że ono (winogrono - red.) może się odradzać, więc dlaczego tego nie przełożyć na człowieka, na skórę? Tak się zaczęła historia Bottiki - dodała rozmówczyni Bianki Zalewskiej.

Winogrona - owoce o cennych właściwościach

Magdalena Różniak przyznała, że wyciąg z winogron jest jednym z najlepszych antyoksydantów.

- Najpierw powstało centrum badawczo-rozwojowe, w którym badamy potencjał ziemi, liści, winogron, resweratrolu wyciąganego ze skórek czy pestek winogron. Resweratrol to wyciąg z winogrona, który ma silne działanie przeciwzapalne, odbudowujące, przeciwnowotworowe. Pomaga odbudować się zniszczonym komórkom. W międzyczasie powstało laboratorium, w którym nie tylko pobierany jest z winogron resweratrol, ale również olejek winogronowy. Są tam pobierane z winogron komórki macierzyste, które pobudzają naszą skórę do tworzenia nowych komórek - wyjaśniła.

Dlaczego założona przez przedsiębiorczynię Bottica jest tak wyjątkową marką?

- Moja marka kosmetyczna łączy naturę z wiedzą naukową, kosmetyczną. To jest jej fenomen. To jest dużo więcej niż praca - to moja pasja, moja miłość - zaznaczyła z uśmiechem bohaterka reportażu Dzień Dobry TVN.

Na temat pracy swojej mamy wypowiedział się również Juliusz Różniak.

- Winogrono jest dla mojej mamy całym życiem. Odkąd pamiętam, mama opowiadała o tym, jak przycinać gałęzie winorośli, żeby ona odpowiednio rosła. Jestem bardzo dumny z mamy, że ze swojej pasji potrafiła zrobić taki biznes - podsumował.

Więcej informacji na temat marki Bottica znajdziesz na jej profilu na Facebooku oraz oficjalnej stronie internetowej.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Reporter: Bianka Zalewska