Lekarze nie wiedzieli, czy jeszcze będzie chodzić
Milena Morczyńska to multimedalistka imprez międzynarodowych w nordic walkingu, która po poważnym wypadku i widmie niepełnosprawności zdołała uniknąć najgorszego. Dziś, jako aktywna zawodowo osoba, zaraża innych swoją wytrwałością oraz pasją do sportu.
- W listopadzie 2022 roku uległam wypadkowi na mojej ukochanej paralotni, podczas którego połamałam kręgosłup i niestety wtedy nie było wiadomo, czy w ogóle jeszcze będę chodzić. Wtedy tak naprawdę wywalił mi się świat do góry nogami - wyznała mistrzyni w Dzień Dobry Wakacje.
Historia, która daje ogrom motywacji
Mimo przeciwności losu Milena nie poddała się i robiła wszystko, by wrócić do pełnej sprawności. Dziś jest mistrzynią w nordic walkingu, oprócz tego sama uczy innych tego sportu.
- Podczas rehabilitacji właśnie mój rehabilitant powiedział, że zamiast siedzieć w domu mam wziąć kijek i zacząć chodzić. Najpierw wiadomo 500 metrów, kilometr, coraz dłuższe dystanse. Później się pojawił pomysł, że może wezmę udział w zawodach - opowiadała bohaterka materiału.
- Milena potrafi subtelnie trafić do każdego z nas. Takie motto, które przekazała mi Milena, to "niemożliwe nie istnieje". Uczy bardzo dobrze wszystkich dyscypliny, żeby nie ociągać się, tylko iść do przodu, do celu - powiedziała jedna z podopiecznych Mileny w Dzień Dobry Wakacje.
Całą historię Mileny poznasz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Niebezpieczny tiktokowy trend z hulajnogami. Ratownicy alarmują: "Wyrzucenie dzieci z dużą siłą"
- Ustanowiła rekord, którego od 50 lat nikt nie pobił. Ludwika Chewińska: "Byłam najbardziej sprytna"
- 50 maratonów w 50 stanach USA w 49 dni – Tomasz Sobania pobił rekord i przeszedł do historii