"Wszystkie te słowa pamiętam, ale kiedyś wylatywały". Kiedy zaczynamy doceniać rady rodziców?

Rady od rodziców. Kiedy zaczynamy je doceniać?
Rodzic prawdę ci powie, ale docenisz po latach
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/East News
Młodzi ludzie często wychodzą z założenia, że wszystko wiedzą najlepiej i nie potrzebują żadnych rad. Kiedy to zaczyna się zmieniać? O tym w Dzień Dobry Wakacje opowiedzieli twórczyni internetowa i aktorka Weronika Walasiewicz oraz twórcy internetowi Natalia Kosobucka i Patryk Szczepanik.

Jakie rady młodzi ludzie słyszą od rodziców?

Mimo że młodzi ludzie nie chcą słuchać rad serwowanych przez rodziców, to przychodzi moment, gdy zaczynają je doceniać.

- Wszystkie te słowa pamiętam dobrze, ale kiedyś one wylatywały. A teraz zostają, dopiero teraz sobie przypominam o nich i dopiero teraz noszę czapkę, jak już się kilka razy pochorowało - powiedział Patryk Szczepanik.

Weronika Walasiewicz wyznała, że jako młoda dziewczyna nie chciała słuchać porad rodziców, ale teraz kiedy już dorosła sama prosi ich radę.

- Łaknę ich, cały czas dzwonię, piszę, co zrobić i bardzo teraz tę mądrość życiową doceniam - powiedziała.

Co ciekawe, wraz z wiekiem często zaczynamy nie tylko słuchać rad rodziców, ale stosować zasady, które kiedyś nie do końca nam się podobały.

- U mnie w domu zawsze panowała taka zasada, i do dzisiaj zresztą panuje, że jak (...) goście poszli do domu, (...) wszyscy musieli posprzątać, żeby obudzić się w czystym mieszkaniu. Jak byłam w wieku nastoletnim, bardzo mnie to irytowało, bo, co to jest za problem, żeby posprzątać rano, jak się wszyscy wyśpimy. Natomiast teraz, jak już zaczęłam mieszkać sama, to doceniam, że budzę się w czystym mieszkaniu. Zawsze, nie tylko jak przyjmuję gości. Nie zdarzyło mi się ani razu, żebym poszła spać z nieposprzątanym mieszkaniem - powiedziała Weronika Walasiewicz.

Rady rodziców. Kiedy zaczyna się je doceniać?

W ocenie naszych gości rady dawane przez rodziców zaczynają być doceniane, gdy rozpoczyna się samodzielne życie.

- Zaraz po wyprowadzce jest taki pierwszy okres, że masz: "O kurde, chyba miała rację w tym", bo to zazwyczaj mama, tata trochę mniej rad daje takich, albo jest mniej przewrażliwiony. Ale jak się wyprowadziłem, to zobaczyłem: "O kurde, trzeba rozdzielać pranie, bo jednak dzieje się przypał z tym" - stwierdził Patryk Szczepanik.

- Dużo rzeczy się docenia po wyprowadzce i ja mam też wrażenie, przynajmniej w moim przypadku tak było, że nasza więź z rodzicami się zacieśniła, właśnie po tej wyprowadzce. Zaczęłam się z nimi przyjaźnić, zaczęłam właśnie tych rad u nich szukać - wyjaśniła Weronika Walasiewicz.

Czy po latach przyznali się rodzicom, że doceniają ich rady? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik