"Polish Dream". Za co obcokrajowcy pokochali Polskę?

232A7666
O Polsce mówią rzeczy, których często sami nie dostrzegamy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Paweł Wodzyński
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Jedni przyjechali tu za miłością, inni wrócili po wielu latach spędzonych za oceanem, ale wszyscy wybrali Polskę jako swoje miejsce do życia. Malika z Kazachstanu i Ernesto z Angoli zbudowali tutaj swój dom, a Ania po 36 latach w Stanach Zjednoczonych postanowiła wrócić do kraju. Co ich zatrzymało właśnie w Polsce i za co cenią ją najbardziej?

Życie obcokrajowców w Polsce. Za co cenią nasz kraj?

Ania wyjechała z Polski, kiedy miała zaledwie siedem lat. Łącznie spędziła w Stanach Zjednoczonych 36 lat. Najpierw przez 25 mieszkała w Chicago, następnie przez 11 lat w San Francisco. Po długim czasie postanowiła wrócić do kraju nad Wisłą. Jak przyznała, zaskoczyło ją przede wszystkim to, jak bardzo Polska się zmieniła. Dzisiaj jest tu bezpiecznie, czysto, nowocześnie i spokojnie.

- Zakochałam się w Polsce tak na nowo w 2022 roku, jak byłam tu z moją fundacją. Założyłam fundację z kolegą, jak ruszyła wojna w Ukrainie. Pierwszy raz widziałam Polskę przez taki inny pryzmat. Widziałam tą dobroć Polaków, te otwarte serce. Nie tylko to, wszystkie autobusy były na czas, wszystkie pociągi były na czas, było czyściutko na ulicy – powiedziała Ania.

Ania, mieszkając w San Francisco, przyzwyczaiła się do przykrych widoków. - Tam jest prawdziwy dramat. Osoby bezdomne są wszędzie na ulicach. Jest bardzo brudno, niebezpiecznie. Nawet są igły na ulicach, są ludzkie kupy na ulicach. Naprawdę szkoda, bo to jest przepiękne miasto - dodała.

Ernesto zaś przyjechał do Polski z Angoli. Jak zdradził, podczas studiów otrzymał stypendium i tak znalazł się w Krakowie.

- Przyjechałem 13 lat temu. Chciałem studiować górnictwo i geologię. Przyjechałem do Krakowa na AGH, skończyłem studia, poznałem moją piękną żonę. Po studiach myślałem o tym, co mam zrobić i zostałem tutaj. Mam przepiękne dwie córeczki - powiedział.

Malika przybyła do Polski wraz ze swoją pierwszą miłością. Choć po roku od wyjazdu z Kazachstanu rozstali się, dziewczyna postanowiła zostać w kraju. Z Nowego Sącza przeniosła się do Krakowa i zaczęła od nowa.

- Nie zakładałam, że zostanę tu tak długo, ale zakochałam się w Polsce, tak szczerze. Już mieszkam tu 11 lat i nie wyobrażam sobie życia gdzieś indziej, tak szczerze. Zbudowałam swoje dorosłe życie tutaj, dorastałam tutaj - powiedziała Malika.

Za co obcokrajowcy kochają Polskę?

Polska coraz częściej staje się dla obcokrajowców czymś więcej niż miejscem do życia czy pracy. Wielu z nich docenia nie tylko krajobrazy, ale przede wszystkim codzienne życie, bezpieczeństwo i wartości, które, jak sami przyznają, poznali dzięki Polakom.

Ernesto zwraca uwagę przede wszystkim na polską pracowitość i podejście do obowiązków.

- W Polsce mamy piękne morze, góry. Oprócz tego nauczyłem się od Polaków bardzo dużo. Są bardzo zdyscyplinowani, jeśli chodzi o pracę, uczciwi. To są bardzo dobre wartości i czuję się częścią tego społeczeństwa - powiedział Ernesto.

Malika, która mieszka w Polsce od 11 lat, docenia z kolei infrastrukturę, z której korzysta na co dzień. Wymienia komunikację miejską, PKP oraz opiekę zdrowotną.

- Ja wiem, że dużo ludzi narzeka, ale ja byłam kilka razy w szpitalu. Naprawdę doceniam to i opieka jest na dobrym poziomie - dodała Malika.

Jeszcze inną perspektywę przedstawia Ania, która przyjechała do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Jej zdaniem tzw. American Dream zamienił się dla niej w Polish Dream.

- Jest czysto, jest bezpiecznie. Komunikacja przyjeżdża na czas, a ja mogę sobie wyjść na spacer wieczorem jako kobieta i czuć się bezpiecznie, że nikt nie będzie mi gwizdał, nie będzie mnie zaczepiał, nie spotkam się z osobą, która jest pod wpływem jakiegoś narkotyku i może mnie jakoś skrzywdzić - podsumowała.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Bloch