Dlaczego warto mieć dobre relacje z sąsiadami? "W badaniach wychodzi wiele ciekawych rzeczy"
Dobre relacje z sąsiadami
Często mówi się, że zamiast budować i utrzymywać dobre relacje z sąsiadami, wolimy ich unikać. Tymczasem badania pokazują, że to przekonanie mocno rozmija się z rzeczywistością. Przynależność do wspólnoty w miejscu zamieszkania nie jest już nie tylko priorytetem, ale właściwie stało się zbędnym elementem naszego życia. Co spowodowało chęć izolacji od sąsiadów? Co mogą nam dać relacje z ludźmi, którzy żyją w tej samej przestrzeni, co my?
- Robimy badania od 5 lat i wychodzi nam wiele ciekawych rzeczy. Coraz częściej decydujemy się żyć sami, ale nie chcemy być samotni i to jest taka odpowiedź, ta sąsiedzkość, że czujemy się lepiej. Poczucie naszego szczęścia na drabinie od 1 do 10 rośnie 6 do 8, tylko dlatego, że mamy super sąsiadów. Tam pojawiają się takie elementy jak: czuję się bezpieczniej, możemy na kimś polegać, możemy sobie pożyczać pewne rzeczy i możemy z kimś pogadać po prostu, a w momencie, kiedy jest nam smutno, ktoś nas pocieszy, zaprosi na kawę i to sprawi, że nasze życie jest lepsze - podkreśliła Anna Adrian, dyrektor marketingu Otodom.
Przy wyborze miejsca na sąsiedzkie spotkanie pod uwagę brano to, jak zaprojektowane jest osiedle i czy sprzyja ono nawiązywaniu kontaktów. Co to znaczy?
- Przede wszystkim osiedle, które nie jest grodzone, które daje nam możliwość kontaktu również z sąsiadami z okolicy. Takie osiedle, które ma przestrzenie zewnętrzne, czyli ławki, skwery, place zabaw, ale np. też przestrzenie dla osób, które nie mają dzieci czy dla młodzieży. Te przestrzenie wewnętrzne, czyli np. klub sąsiada, w którym możemy spędzać czas na własnych zasadach. Co to znaczy na własnych zasadach? Mamy różne scenariusze życia, czasami chcemy tam zorganizować właśnie Sąsiadówkę, a czasami chcemy po prostu poodrabiać lekcje, a jeszcze innym razem potrzebujemy wsparcia, podreperować się psychicznie i pogadać z sąsiadką albo sąsiadem - wyjaśniła dr inż. arch. Agnieszka Labus, Fundacja LAB60+, członek kapituły konkursowej.
Sąsiadówka - jak wygląda takie spotkanie?
29 maja z okazji Europejskiego Dnia Sąsiada w całej Polsce obędzie się 26 Sąsiadówek. Co to właściwie są Sąsiadówki? To ogólnopolska inicjatywa zachęcająca do budowania więzi sąsiedzkich. Otodom i Milka łączą siły, by pokazać, że dobre relacje z ludźmi za ścianą to jeden z kluczowych fundamentów poczucia szczęścia w miejscu zamieszkania.
Inicjatywę takich spotkań wspiera m.in. Milka, która na potrzeby wydarzenia przygotowała wyjątkowe zestawy gier.
- Pomogą mieszkańcom tych osiedli albo przełamać pierwsze lody, poznać swoje imię, pobawić się, odgadnąć swoje pasje i hobby, albo tak, jak mieszkańcy, którzy grają już za nami w bardziej zaawansowaną grę - np. co deklarują, że wnoszą do osiedla, ktoś jest złotą rączką, a ktoś może mistrzem grilla - wyjaśniła Sylwia Nędziak, marketing manager, Mondelēz International.
Raporty „Szczęśliwy Dom” dowodzą, że to właśnie relacje z ludźmi w najbliższym otoczeniu – poczucie wspólnoty, bezpieczeństwa i wzajemna pomoc – są kluczowymi czynnikami wpływającymi na nasze codzienne poczucie szczęścia.
Co jeszcze dzieje się podczas sąsiadówek? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Rabatki jak z bajki. Perfekcyjne podwieszane grządki krok po kroku
- Minimalistyczna, trwała i uniwersalna. Co warto wiedzieć o podłodze z mikrocementu?
- Poddasze w stylu retro, gdzie skosy to atut. "Ludzie są zaskoczeni, że jest tak przestrzennie"