Harry i Meghan po dwóch dniach zmienili dzieciom szkołę. Dlaczego? "Nie należy tego postrzegać jako krytyki"

Harry i Meghan
Harry i Meghan po dwóch dniach zmienili dzieciom szkołę. Dlaczego? "Nie należy tego postrzegać jako krytyki"
Źródło zdj. gł.: Pool/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Książę Harry i Meghan Markle podjęli decyzję o zmianie szkoły swoich dzieci zaledwie dwa dni po rozpoczęciu przez nie nauki. Jaki był tego powód? Brytyjskie media ujawniają szczegóły sprawy. W tle spór o kwestie bezpieczeństwa Sussexów.

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-439060
Nowe doniesienia o Meghan i Harrym - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Harry i Meghan zmienili dzieciom szkołę

Książę Harry i Meghan Markle pod koniec sierpnia wrócili wraz z dziećmi do Wielkiej Brytanii. Zamieszkali na Wyspach po sześciu latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Jeszcze przed przeprowadzką media informowały, że pociechy pary - Archie i Lilibet - we wrześniu rozpoczną naukę w brytyjskiej szkole.

Jak podaje "The Sun", dzieci Harry'ego i Meghan po dwóch dniach chodzenia do szkoły musiały się pożegnać z placówką. Zostaną przeniesione do innej.

Rzecznik Sussexów wyjaśnił, że zastrzeżenia dotyczyły przede wszystkim odległości pomiędzy domem rodziny a szkołą. Problemem było także natężenie ruchu na trasie. To właśnie kwestie związane z organizacją przejazdów miały przesądzić o zmianie.

- Nie należy jej postrzegać jako krytyki szkoły czy też krytyki opieki, jaką dzieci tam otrzymywały - przekazał rzecznik, a jego słowa cytuje serwis tvn24.pl.

Bezpieczeństwo Harry'ego i Meghan oraz ich dzieci w Wielkiej Brytanii

Według "The Sun", zmiana szkoły dzieci Harry'ego i Meghan wpisuje się w szerszy kontekst dotyczący bezpieczeństwa Sussexów w Wielkiej Brytanii.

Na początku 2020 roku, po rezygnacji z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej i przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych, brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zdecydowało o zmianie zasad bezpieczeństwa księcia i jego rodziny.

Para nie ma już automatycznie zapewnionej osobistej ochrony podczas pobytów w Wielkiej Brytanii. Nie uzyskano również zgody na zapewnienie takiej ochrony Harry'emu, jego żonie i dzieciom nawet w sytuacji, gdy książę miałby sam pokrywać koszty tego przedsięwzięcia.

Kwestia finansowania ochrony ze środków publicznych ma zostać jednak ponownie przeanalizowana.

Informacje na ten temat można przeczytać także na stronie TVN24.pl.

Zobacz także:

Źródło: The Sun, tvn24.pl
Autorka/Autor: Justyna Piąsta