Bare minimum monday. Poniedziałek da się lubić? "Ma to sens"

Bare minimum monday. Na czym polega ten trend?
Poniedziałek nie taki straszny?
Źródło: Dzień Dobry TVN
Poniedziałek to trudny dzień. Dla wielu osób po weekendzie powrót do zawodowych obowiązków jest sporym wyzwaniem. Dlatego popularnością cieszy się trend "bare minimum monday". Na czym on polega?

Bare minimum monday - co to za trend?

Bare minimum monday to trend, który zakłada, że w poniedziałek w pracy nie przemęczamy się i robimy tylko niezbędne minimum.

- Ma to sens, ponieważ, inaczej gospodarując te zasoby, spalając mniej paliwa, mówiąc tak metaforycznie, będziemy zaoszczędzać energię i przełożymy ją na większą efektywność w trakcie tych pozostałych dni, czyli od wtorku do piątku - wyjaśniała Natasza Chmielewska Mazurek, psycholożka, psychoterapeutka.

Są jednak zawody, w których nie można sobie pozwolić na taki system i wysokie skupienie trzeba zachować przez cały czas.

- Na co dzień zajmujemy się koordynacją pracy lotniska, m.in. sprawdzaniem nawierzchni, która jest na drodze kołowania, na drodze startowej. Jest to o tyle ważne, że od naszych komunikatów, od naszej przekazanej informacji o stanie drogi startowej, np. jakie jest hamowanie, zależy to, jak przygotuje się pilot do lądowania - tłumaczył Witold Łożyński, dyżurny operacyjny lotniska.

Na najwyższych obrotach - również w poniedziałek - muszą pracować też lekarze.

- Sala porodowa rządzi się swoimi prawami. Nie ma weekendu, nie ma dnia, nie ma nocy. Tutaj cały czas coś się dzieje. Ogólnie zasada 24-godzinnego dyżuru, czyli od 8.00 rano do 8.00 rano. Natomiast zespół położnych to są 12-godzinne cykle pracy - mówił dr n. med. Tomasz Piekarski, koordynator bloku porodowego GPSK.

Czy poniedziałki można polubić?

Natasza Chmielewska Mazurek jest zdania, że wszystko zależy od naszego nastawienia.

- Nie chodzi tutaj o to, żeby się nastawiać pozytywnie na poniedziałek, mówić, że to jest najlepszy dzień tygodnia, na pewno będzie super i że, to najlepszy czas, który nas czeka. Racjonalizowanie tych myśli polega na bardziej adaptacyjnym, logicznym myśleniu. Mam wybór albo nastawiać się negatywnie i buntować przeciwko temu, albo się dostosować i zastanawiać się, co w ciągu dnia mogę zrobić, takiego, co pomoże mi zachować tę energię. Zadbać o siebie też po pracy, bo to też jest bardzo ważne. Dzień roboczy nie jest dniem, który poświęcamy wyłącznie pracy. Jeżeli z rzeczami przyjemnymi czekamy tylko do weekendu, a tydzień roboczy spędzamy tylko na pracy, nie możemy się dziwić, że bardzo lubimy weekendy i nie znosimy poniedziałku - podsumowała psycholożka.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: