Aktor z serialu "Detektywi" zagrał u boku Jima Carreya. "Napisałem o nim pracę magisterską"

Aktor z serialu "Detektywi" zagrał u boku Jima Carreya. "Mówiłem do niego w jednej scenie"
Kto stoi za nowymi śledztwami? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Ul. Malarska 13 w Krakowie - to właśnie tam mieści się najsłynniejsze serialowe biuro detektywistyczne prowadzone przez Annę Potaczek i Macieja Dębosza. Wraz z nimi od niemal dwóch lat pracują nowi, młodzi detektywi, którzy codziennie zajmują się kolejnymi śledztwami. W rozmowie z Dzień Dobry TVN aktorzy z serialu "Detektywi" uchylili rąbka tajemnicy dotyczącej swojej pracy na planie oraz... spotkania z Jimem Carreyem.
Artykuł w skrócie:
  • "Detektywi" to pełen emocji serial TVN, który jest kręcony na terenie Krakowa.
  • W produkcji występuje m.in. Maciej Dębosz - były policjant, który chętnie dzieli się swoim doświadczeniem z kolegami z planu.
  • W rozmowie z Dzień Dobry TVN Bartek Waga, wcielający się w serialowego Pawła Drawicza, podzielił się swoim wspomnieniem związanym z pracą u boku Jima Carreya.

Za kulisami serialu "Detektywi"

Jakub Kwaśniewicz, który wciela się w "Detektywach" w Kubę Nowackiego, zdradził, co należy do głównych zadań jego zespołu.

- Jako detektywi, głównie zajmujemy się takimi sprawami, jak: odnalezienie kogoś, udowodnienie, że ktoś zdradza albo ktoś podejrzewa, że w firmie są jakieś przekręty finansowe i mamy znaleźć na to dowody - wyjaśnił.

W produkcji możemy też zobaczyć Macieja Dębosza - byłego policjanta, który uczył aktorów, w jaki sposób powinni odgrywać poszczególne sceny.

- Na samym początku tej produkcji oni podpytywali mnie, czy tak może być, czy tak jest dobrze - zwłaszcza w sytuacjach, w których poruszali się z bronią lub musieli nałożyć komuś kajdanki - przyznał z uśmiechem.

Daria Brudnias, odtwórczyni roli Katarzyny Kowalik, nie ukrywała natomiast, że niektóre dni zdjęciowe pozostawiają po sobie nieprzyjemne "pamiątki".

- Siniaki to jest rzecz powszechna. Jeżeli się ciągle bijemy, to niestety się to zdarza - zażartowała.

Bohater serialu "Detektywi" miał okazję zagrać u boku Jima Carreya

Jak wyznał Bartek Waga, którego fani "Detektywów" świetnie znają z roli Pawła Drawicza, udało mu się spełnić jedno z zawodowych marzeń.

- Bardzo fascynował mnie Jim Carrey. W szkole teatralnej napisałem o nim pracę magisterską, a po szkole, dzięki uprzejmości Piotra Stramowskiego, który powiedział mi, że w Krakowie kręcony jest film - właśnie z udziałem Jima Carreya - dostałem małą postać policjanta - zdradził.

- W jednej scenie nawet ja do niego [Jima Carreya - red.] mówiłem, a po, podłożyłem mu tę pracę magisterską, którą napisałem w szkole teatralnej i poprosiłem go o podpis. Piątka na całe życie - dodał.

Grając funkcjonariusza u boku tak znamienitego aktora, Bartek Waga mógł podpatrywać jego warsztat. Dziś te doświadczenia procentują także na planie "Detektywów", gdzie każdy odcinek trzyma widzów w napięciu. Gość Dzień Dobry TVN nie ukrywał jednak, że jego obecny wygląd i rola to zasługa długiej, ciężkiej pracy.

- Moja przemiana zaczęła się od tego, że zobaczyłem kiedyś swoją scenę bez koszulki w pewnym serialu. Tak mnie to uderzyło, że z dnia na dzień poszedłem na siłownię i tak przez kilka lat trzymałem się bardzo mocno diety i planu treningowego - podsumował Bartek Waga z uśmiechem.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: