Kilkulatka mogła stracić wzrok. Wszystkiemu winien klej z zestawu DIY. "Szybko pojechaliśmy do szpitala"

Kilkulatka trafiła do szpitala przez tubkę kleju z zestawu DIY
Uwaga na niebezpieczne zabawki
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN/x-news
Źródło zdj. gł.: Glasshouse Images/Getty Images/TikTok
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Maluchy bawiące się bez nadzoru dorosłych narażone są na wiele niebezpieczeństw. Przekonali się o tym rodzice kilkulatki, która trafiła na salę operacyjną przez tubkę kleju z zestawu DIY. Dziewczynka omal nie straciła wzroku po tym, jak opakowanie z klejącą substancją eksplodowało jej w twarz. Walka o zdrowie dziecka została szczegółowo opisana na TikToku. - To przerażające - ocenili użytkownicy aplikacji.

Kilkulatka mogła stracić wzrok przez tubkę kleju z zestawu DIY

W sklepach nie brakuje zestawów DIY, dzięki którym dzieci mają szansę rozwijać swoją kreatywność i umiejętności artystyczne. Okazuje się jednak, że popularne akcesoria mogą stanowić źródło zagrożenia. Najlepszym tego dowodem jest post, który został opublikowany na TikToku przez rodziców kilkuletniej dziewczynki.

Małżonkowie kupili córce kalendarz adwentowy, pozwalający samodzielnie skonstruować nocną lampkę. W jednym z okienek znajdowała się tubka kleju, wyposażona w blokadę dla dzieci. Rodzice położyli ją na półce w pokoju córki. Gdy zajmowali się rozpakowywaniem zakupów w innym pomieszczeniu, doszło do tragedii. Zaciekawiona dziewczynka chwyciła za opakowanie, a to nieoczekiwanie eksplodowało w jej rączkach. Kleista substancja zalała twarz kilkulatki, uniemożliwiając jej otwarcie oczu.

- Natychmiast zaczęła krzyczeć (...). Położyłem ją na zlewie i przemywałem oczy, a mój syn dzwonił wtedy na numer alarmowy, aby wezwać pomoc. Nic jednak nie pomagało. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce, przez 10 minut próbowali usunąć klej z jej oczu, jednak nie przynosiło to efektu, więc szybko pojechaliśmy do szpitala - czytamy w poście, który został opatrzony chwytającymi za serce zdjęciami.

Kilkulatka ze sklejonymi powiekami trafiła pod opiekę lekarzy

Dziewczynka trafiła pod opiekę lekarzy, którzy przez blisko siedem godzin bezskutecznie próbowali rozkleić jej powieki. Na tubce pochodzącej z zestawu DIY nie zamieszczono listy składników, co znacząco utrudniło medykom pracę. Ostatecznie kilkulatka została przewieziona do specjalistycznego szpitala dziecięcego, w którym udało się usunąć klej i przywrócić jej prawidłowe widzenie.

Rodzice dziewczynki przeżyli prawdziwe chwile grozy. Nie dziwi zatem fakt, że postanowili opowiedzieć o swoich doświadczeniach w sieci. Ich post może okazać się przestrogą dla innych osób. Jak zareagowali na niego internauci?

- "To przerażające", "Biedne dziecko. Widok jego zaklejonych oczek złamał mi serce", "To musiało być traumatyczne przeżycie", "To straszne. Najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło", Dziękuję, że się tym podzieliliście" - czytamy w komentarzach.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: tiktok.com, edziecko.pl
Autorka/Autor: Magdalena Brzezińska