Sprawa Izabeli z Pszczyny. Lekarze, którzy doprowadzili do śmierci ciężarnej, skazani na karę więzienia

sędzia
Śmierć Izabeli z Pszczyny. Sąd wydał wyrok
Źródło: Pawel Kacperek/Getty Images
Sprawa Izabeli z Pszczyny wstrząsnęła całą Polską. We wrześniu 2021 roku 30-latka w 22. tygodniu ciąży trafiał do szpitala, po tym jak odeszły jej wody płodowe. Lekarze zwlekali z przerwaniem ciąży i w konsekwencji doprowadzili do śmierci kobiety. Sąd Okręgowy w Katowicach uznał, że trzej medycy, którzy nie udzielili 30-latce należytej pomocy, trafią do więzienia.
Kluczowe fakty:
  • Ciężarna Izabela z Pszczyny zmarła w wyniku wstrząsu septycznego.
  • Lekarze, którzy doprowadzili do śmierci kobiety pójdą do więzienia.
  • Sąd skazał ich na rok do półtora roku więzienia.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

14927515_izabela-z-pszczyny-zmarla-w-szpitalu-dwaj-lekarze-uslyszeli-zarzuty_720P
Lekarze usłyszeli zarzuty w sprawie Izabeli z Pszczyny
Źródło: x-news

Śmierć Izabeli z Pszczyny. Trzej lekarze trafią do więzienia

We wtorek, 3 marca, Sąd Okręgowy w Katowicach - który rozpatrywał apelację medyków - skazał trzech lekarzy oskarżonych w sprawie Izabeli z Pszczyny, na kary bezwzględnego więzienia - od roku do półtora roku - oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.

Warto dodać, że już w zeszłym roku sąd w Pszczynie uznał wszystkich oskarżonych za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego również nieumyślnego spowodowania jej śmierci. Jeden z lekarzy został wówczas skazany na rok więzienia w zawieszeniu, został też zawieszony w prawach wykonywania zawodu na cztery lata. Dwaj inni zostali skazani na bezwzględne więzienie (rok i trzy miesiące oraz rok i sześć miesięcy), a także zakaz wykonywania zawodu przez sześć lat. Od wyroku z I instancji odwołała się zarówno obrona, jak i prokuratura.

Lekarze odpowiedzą za śmierć Izabeli z Pszczyny. Jakie jest uzasadnienie sądu?

Sąd okręgowy częściowo zmienił wyrok sądu rejonowego – uwzględniając apelację prokuratury orzekł karę bezwzględnego więzienia wobec Krzysztofa P., który zastępował ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala (sąd rejonowy wymierzył mu karę w zawieszeniu). Jawna była jedynie sentencja orzeczenia, uzasadnienie sąd odczytał bez udziału dziennikarzy - proces toczył się z wyłączeniem jawności.

- Zaostrzenie kary dla lekarza pełniącego obowiązki ordynatora i orzeczenie w stosunku do niego kary jednego roku pozbawienia wolności bez zawieszenia odpowiada poczuciu sprawiedliwości. Lekarz ten odpowiadał nie tylko za udzielenie pomocy medycznej Pani Izabeli, ale i za organizację pracy na oddziale – napisała w oświadczeniu przesłanym PAP pełnomocniczka bliskich p. Izabeli mec. Jolanta Budzowska.

Jak oceniła, orzeczone kary są surowe, ale zostały one wymierzone za "sprzeniewierzenie się elementarnym obowiązkom lekarskim i zasadom etyki" oraz "za brak starań o uratowanie życia młodej kobiety". W imieniu męża, córki i matki zmarłej wyraziła satysfakcję, że sąd odwoławczy podzielił ocenę sądu rejonowego, a jednocześnie dostrzegł szczególną odpowiedzialność lekarza wykonującego obowiązki zastępcy ordynatora.

Zobacz także: