Rekordowe przymrozki? Prognoza pogody na maj nie napawa optymizmem
- W pierwszym tygodniu maja spodziewane są liczne przymrozki w różnych regionach Polski.
- Temperatura może spadać poniżej zera nie tylko przy gruncie, ale też w warstwie powietrza na wysokości pomiarowej.
- Zagrożone są uprawy - zwłaszcza we wschodnich, południowych i północnych rejonach kraju.
- Ile wynosi historyczny rekord mrozu w maju? Kiedy go odnotowano?
Dalsza część tekstu poniżej.
Przymrozki w maju 2026
Początek maja przynosi niepokojące prognozy. Jak informują meteorolodzy, kolejne noce i poranki nadal będą wyjątkowo zimne. W sobotę, 2 maja, temperatura przy gruncie spadła miejscami poniżej zera.
Niedziela i poniedziałek (3-4 maja) mają przynieść ujemne wartości szczególnie w południowej i wschodniej Polsce, natomiast we wtorek i środę (5-6 maja) chłód obejmie północną połowę kraju oraz ponownie południowe krańce.
Synoptycy ostrzegają, że to nie chwilowe ochłodzenie, lecz powrót typowych dla maja przymrozków, które mogą wyrządzić realne szkody. Część regionów już odczuła ich skutki - plantacje i sady notują pierwsze straty, a to dopiero początek chłodnej serii.
Powrót mrozu - zła wiadomość dla sadowników i rolników
Skutki majowych przymrozków mogą być wyjątkowo bolesne dla rolników oraz sadowników. Nocne spadki temperatury poniżej zera są szczególnie groźne dla kwitnących drzew owocowych, takich jak jabłonie, wiśnie czy grusze. Ucierpieć mogą również uprawy warzyw i roślin ozdobnych.
Ostatnia fala chłodu przyniosła już wymierne straty materialne, a prognozy zapowiadają, że sytuacja może się powtórzyć. W wielu gospodarstwach podejmowane są więc działania ochronne - od dymienia sadów po zraszanie roślin w celu ich zabezpieczenia przed mrozem.
"Zimni ogrodnicy" i "zimna Zośka" - tradycja, która się sprawdza
Majowe ochłodzenia nie są niczym nowym. W polskiej tradycji od wieków mówi się o tzw. "zimnych ogrodnikach" - Pankracym, Serwacym i Bonifacym - oraz o "zimnej Zośce", przypadającej kilka dni później. Zazwyczaj właśnie w połowie miesiąca notowane są ostatnie wiosenne przymrozki.
Choć w ostatnich latach klimat Polski się ociepla, to w tym roku natura zdaje się przypominać o dawnych zwyczajach. Prognozy wskazują, że chłód może utrzymywać się nawet po 10 maja, czyli w czasie, gdy zgodnie z ludową mądrością powinniśmy żegnać się z nocnymi mrozami.
Rekordy zimna w maju - czy padnie nowy?
W historii pomiarów meteorologicznych majowe przymrozki potrafiły zaskakiwać skalą. Najniższą temperaturę w tym miesiącu odnotowano 10 maja 1941 roku w Mławie, gdzie słupek rtęci spadł aż do -8,5°C. Szacuje się, że przy gruncie temperatura mogła wynieść nawet -10°C. Z danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w całej serii pomiarowej rekord zimna podczas tzw. "zimnych ogrodników" padł 12 maja 1978 roku w Krzyżu Wielkopolskim, gdzie termometr wskazał -7°C. Choć obecne prognozy nie zapowiadają aż tak ekstremalnych wartości, meteorolodzy nie wykluczają, że w niektórych rejonach kraju może być najzimniej od wielu lat.
Zobacz także:
- Nadchodzi Zimna Zośka i Zimni Ogrodnicy. Kiedy wypadają te dni w tym roku?
- Co pyli w maju? Sprawdź, jakich roślin unikać w tym miesiącu
- Jaka pogoda będzie 1, 2 i 3 maja? Sprawdź prognozę na każdy dzień długiego weekendu
Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Źródło: TwojaPogoda.pl
Źródło zdjęcia głównego: Anadolu/Getty Images