- Oliver Tree nie żyje.
- Wokalista zginął w katastrofie samolotu, do której doszło nad Rio de Janerio.
- Muzyk miał zaledwie 32 lata.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Nie żyje Oliver Tree
Jak przekazała agencja AFP, powołując się na informacje brazylijskiej straży pożarnej,w rejonie Recreio dos Bandeirantes, w południowo-zachodniej części Rio de Janeiro, doszło do zderzenia dwóch helikopterów. W jego wyniku śmierć poniosło sześć osób. Po kolizji helikoptery runęły na parking salonu samochodowego, powodując pożar, który uszkodził co najmniej 20 pojazdów.
Portal CNN Brasil poinformował, że wśród ofiar śmiertelnych znalazł się amerykański piosenkarz Oliver Tree, który przyjechał do Brazylii w ramach trasy koncertowej "World's First World Tour". Muzyk miał 32 lata.
Cantor Oliver Tree é um dos mortos em acidente aéreo no Rio; veja vítimas https://t.co/GkDWPYiytu
— CNN Brasil (@CNNBrasil) June 14, 2026
Na razie nie ustalono, co było przyczyną wypadku.
Oliver Tree - kariera
Oliver Tree Nickell urodził się 29 czerwca 1993 r. w Santa Cruz, w Kalifornii. Był piosenkarzem, producentem muzycznym, reżyserem i performerem, tworzącym na styku popu, rocka, elektroniki i hip-hopu. Przez dwa lata studiował biznes na Uniwersytecie w San Francisco. W 2017 r. jego utwór "When I'm Down" stał się viralem, dzięki czemu młody muzyk podpisał kontrakt z wytwórnią Atlantic Records.
W 2020 r. Tree wydał debiutancki album studyjny "Ugly Is Beautiful". Międzynarodową rozpoznawalność zapewniły mu utwory "Life Goes On" z 2021 r. oraz "Miss You" z 2022 r., które zdobyły kilkaset mln wyświetleń na YouTube.
W 2022 r. ukazał się drugi album artysty "Cowboy Tears", a w 2023 r. – "Alone in a Crowd". W kwietniu 2026 r. Tree wydał album "Love You Madly Hate You Badly", który promował w ramach trasy "World's First World Tour". Zgodnie z harmonogramem zamieszczonym na jego oficjalnej stronie, po Brazylii muzyk planował odwiedzić Europę. W lipcu miał wystąpić m.in. w Lizbonie, Barcelonie, Mediolanie i Wiedniu, a we wrześniu – w Paryżu, Brukseli, Berlinie, Kopenhadze i w warszawskiej Progresji.
W poprzednich latach Tree można było usłyszeć podczas festiwali muzycznych takich jak Coachella, Lollapalooza i Outside Lands Music and Arts Festival. Jego występy łączyły w sobie muzykę, skecze i performace.
Singer Oliver Tree, 32, killed in helicopter crash in Brazil https://t.co/ggclYYszGJ pic.twitter.com/s24DIpU2gj
— New York Post (@nypost) June 14, 2026
Zobacz także:
- David Hockney nie żyje. "Był geniuszem praktycznie w każdej dziedzinie sztuki"
- 21-latka zginęła podczas skoku na bungee. Nie była przypięta do liny
- Zmarł aktor Janusz Michałowski. Borys Szyc: "Był moim duchem ojca"