Ostatni lot Jagody. "Ból po stracie będzie bardzo duży"

Jagoda Gancarek - jak została zapamiętana?
Ostatni, pożegnalny lot Jagody
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
28-letnia Jagoda Gancarek - instruktorka i pasjonatka latania - zginęła podczas rutynowego lotu balonem. Jak doszło do tego tragicznego wypadku? Jak zapamiętali ją przyjaciele?

Ostatni lot Jagody Gancarek

Podczas rutynowego lotu (9 marca) balon, który pilotowała Jagoda Gancarek, z nieznanych przyczyn zaczął opadać i uderzył w dach budynku. Jagoda zginęła na miejscu.

- W niedzielę był Dzień Kobiet. Zostawiłem jej kwiatka na biurku, a z racji, że się minęliśmy, bo ją widziałem rano, ale ona już pojechała do domu, i mi napisała: "A, spoko, odbiorę go sobie jutro", a jutro był ten feralny poniedziałek - opowiadał Borys Ziobrowski, pilot i przyjaciel Jagody.

- Nigdy nie zapomnę tego poniedziałku. Wstałem rano o 6.00, widziałem, jak pakowali balon. Pamiętam, jak Borys zadzwonił: "Bazyl, Jagoda nie żyje". Jak stałem, to upadłem na te schody i po prostu nie wierzyłem, chwilę musiałem dojść do siebie, bo przed chwilą jeszcze, z daleka, ale widziałem - wspominał Tomasz Bazylewicz, pilot i przyjaciel Jagody.

- Zobaczyłem telefon od kolegi z załogi naziemnej. W ogóle to zignorowałem, mówię: "za chwilę oddzwonię", ale widzę, że jest drugi telefon, że jest trzeci telefon, usłyszałem, że to było uderzenie w blok i że Jagoda wypadła - tłumaczył Artur Haładyn, prezes Aeroklubu Ziemi Lubuskiej.

Jagody Gancarek - jaka była?

- Była tak łakoma latania wszelkiego, bo to i szybowce, i samoloty - powiedział Andrzej Breitkopf, pilot balonowy.

- Mam zapisane gdzieś tam nasze filmiki, bo bardzo często po dyżurze, jak miałyśmy razem, pisała, czy idziemy na miasto, czy idziemy na lody. Czasem nawet chodziłyśmy po sklepie i po prostu się wydurniałyśmy. Wracam do tego. Zawsze podejrzewam, że będę już wracać - mówiła Michaela Witkowska, pracowniczka obsługi naziemnej i przyjaciółka Jagody.

Tomasz Bazylewicz wyznał, że Jagoda była dla niego jak córka. - Tak naprawdę ciężko mi się przechodzi obok każdego zdjęcia. Myślę, że jeszcze długo ta rana, ten ból po stracie Jagody będzie bardzo duży - stwierdził.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Katarzyna Oleksik
Reporter: Tomasz Brzoza