Jak przez lata zmieniała się moda dziecięca? "Ubrania szkolne w projektowaniu miały bardzo ważne znaczenie"

Jak moda dziecięca zmieniała się na przestrzeni lat? "Prowadzono badania, jak dzieci się poruszają"
Moda dziecięca sprzed lat
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W czasach PRL-u, kiedy nie było tak dużego dostępu do materiałów, jak teraz, najważniejsze było to, by ubrania mogły "rosnąć" razem z dzieckiem. Z kolei dziś dużą wagę przykłada się przede wszystkim do aspektów estetycznych odzieży. Jak kiedyś ubierano dzieci i nastolatki? Zobacz reportaż Dzień Dobry TVN.

Moda dziecięca w latach 50.

Moda dziecięca w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej znacznie różniła się od tej, którą znamy obecnie. Wynikało to przede wszystkim z ograniczonej dostępności ubrań, niewielkiego wyboru w sklepach oraz trudnej sytuacji gospodarczej kraju. Mimo tych problemów rodzice starali się, aby ich pociechy wyglądały schludnie i modnie.

- Ubrania dla dzieci czy w ogóle ubrania szkolne w latach 50. w projektowaniu miały bardzo ważne znaczenie. Tym zajmował się Instytut Wzornictwa Przemysłowego. Polska była chwilę po drugiej wojnie światowej. Dzieci nosiły ubrania po swoim rodzeństwie. Dużo rzeczy było przeszywanych, łatanych. Wynikało to też oczywiście z biedy i właśnie z braku dostępności materiałów na rynku. Instytut miał bardzo ważne zadanie, żeby stworzyć coś, co będzie dobre jakościowo, dostępne cenowo dla każdego - tłumaczył Michał Łukasik, pracownik naukowy Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.

Dziecko nie było traktowane jak mały dorosły, a więc nie tworzono miniatur ubrań, tylko specjalnie dostosowywano odzież dziecięcą do potrzeb najmłodszych. 

- Prowadzono w Instytucie badania, jak dzieci się poruszają, jak biegają, jak siadają, żeby stworzyć ubranie, które nie będzie w żaden sposób ograniczało dziecko, wręcz przeciwnie, będzie trochę wspierało też jego rozwój. I dopiero potem, po tym wszystkim, była na koniec właśnie ta estetyka. Ubrania były tworzone w taki sposób, żeby mogło rosnąć razem z dzieckiem, czyli były to różne rodzaje przepinań, guzików, żeby ubranie służyło przez wiele lat - podkreślił nasz rozmówca.

Moda dla dzieci kiedyś i dziś

Instytut Wzornictwa Przemysłowego opracował dawniej tzw. wzory racjonalnych ubrań. 

- Chodziło o pewien rodzaj standaryzacji, czyli funkcjonalne ubrania, proste, dostosowane do konkretnych potrzeb - wskazał Michał Łukasik.

Architektka Monika Klimek urodziła się w latach 70. i jak wspomina, jej mama musiała się wykazać dużą kreatywnością, żeby wyglądać modnie.

- Moja mama dodatkowo dorabiała sobie jako krawcowa i bardzo często z resztek materiałów szyła dla mnie i dla mojej siostry ubrania - opowiadała.

Więcej wspomnień znajdziesz w materiale wideo.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Reporter: Katarzyna Chętnik