- Dziś coraz więcej młodych ludzi odczuwa samotność. Na samopoczucie osób wkraczających w dorosłość wpływa wiele czynników.
- Zdaniem socjologa, jednymi z największych problemów współczesnego świata są upowszechnienie technologii i silne zanurzenie młodych ludzi w Internecie.
- Naukowiec zwrócił również uwagę na przewlekły stres i zmęczenie, z którymi boryka się znaczna część społeczeństwa.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:
Samotność wśród młodych ludzi
Prof. Mirosław Grewiński, socjolog i politolog, rektor Uczelni Korczaka (Akademia Nauk Stosowanych) wyjaśnił w rozmowie z PAP, że na samotność, jaką odczuwają w dzisiejszych czasach młodzi ludzie, wpływa wiele czynników.
- Samotność młodego pokolenia jest skutkiem wielu czynników. Nie ma jednej głównej przyczyny. Jedną z nich jest upowszechnienie technologii i silne zanurzenie młodych ludzi w Internecie, przede wszystkim w mediach społecznościowych. To powoduje spłycenie relacji. Młodzi spędzają w sieci kilka godzin dziennie i budują tam relacje, które w gruncie rzeczy są iluzoryczne. Może rosnąć liczba kontaktów czy "lajków", ale jakość więzi spada - podkreślił. Wspomniał o systemie edukacji. Jego zdaniem polska szkoła wciąż opiera się głównie na indywidualnej rywalizacji - testach, egzaminach i ocenach - a znacznie rzadziej promuje współpracę czy budowanie relacji. W efekcie młodzi coraz trudniej odnajdują się w pracach zespołowych.
Prof. Grewiński mówił także o zjawisku nadmiernej psychologizacji życia społecznego, która koncentruje się na jednostce i jej potrzebach, a w mniejszym stopniu na relacjach i wspólnocie. Jak zaznaczył, rodzina i więzi społeczne są równie istotne dla dobrostanu człowieka jak rozwój indywidualny, a ich marginalizowanie może utrudniać budowanie trwałych relacji.
- Do tego dochodzi też pewien głód wartości. W wielu przypadkach celebryci zastąpili autorytety. Młodzi ludzie deklarują potrzebę stabilnych relacji czy rodziny, ale jednocześnie często nie mają wzorców, które by to wspierały - tłumaczył naukowiec.
Niepewna przyszłość - jedna z największych obaw młodych
Prof. Grewiński zauważył również, że coraz więcej młodych osób odczuwa silny lęk przed wkraczaniem w dorosłość.
- Młodzi nie wiedzą, czy kierunek studiów, który wybiorą, będzie miał znaczenie za pięć lat. Nie wiedzą też, jak będzie wyglądał rynek pracy - stwierdził. Poczucie niestabilności wzmacniają wydarzenia ostatnich lat, takie jak pandemia COVID-19 czy wojny na świecie, o których młodzi na bieżąco dowiadują się z mediów.
Socjolog zwrócił także uwagę na presję sukcesu, która w dużej mierze wynika z obrazu rzeczywistości prezentowanego w mediach społecznościowych - w sieci dominują historie ludzi młodych, atrakcyjnych i odnoszących sukcesy, podczas gdy codzienne życie wielu osób wygląda zupełnie inaczej. Jak zaznaczył, aż 60 proc. nastolatków żyje w stanie chronicznego stresu i zmęczenia.
- Mamy do czynienia z pokoleniem bardziej wrażliwym i delikatnym niż wcześniejsze - ocenił. Z analizowanych niego danych wynika ponadto, że niemal jedna czwarta młodych doświadcza poczucia smutku, pustki lub braku sensu życia, a około 17 proc. deklaruje zachowania autoagresywne.
- To pokazuje skalę problemu - powiedział.
Młodzi dorośli coraz częściej zniechęcają się pracą. Skąd wynika to zjawisko?
W rozmowie z PAP socjolog i politolog odniósł się do stosunku młodych ludzi do pracy. Dla wielu z nich ważniejsza od wysokiego wynagrodzenia jest równowaga między życiem zawodowym a prywatnym.
- Około trzy czwarte młodych ludzi deklaruje, że work-life balance jest dla nich ważniejszy niż wysokość wynagrodzenia - wskazał. Jednocześnie młodzi coraz szybciej zniechęcają się pracą i częściej zmieniają swoje miejsce zatrudnienia. W świecie, w którym wiele rzeczy dostępnych jest natychmiast, coraz trudniej zaakceptować im fakt, że praca bywa monotonna i nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty.
Prof. Grewiński wspomniał również o odkładaniu przez osoby wkraczające w dorosłość decyzji o rodzicielstwie. Według niego kwestie mieszkaniowe są tylko jednym z powodów tego stanu rzeczy. Spadek dzietności obserwowany w całej Europie wiąże się bowiem z szerszymi zmianami cywilizacyjnymi i stylem życia.
Mówiąc o możliwych rozwiązaniach, prof. Grewiński podkreślił, że potrzebne są działania na wielu poziomach - od poprawy dostępu do mieszkań, aż po rozwój infrastruktury społecznej, takiej jak sport czy kultura. Jego zdaniem ważna jest także zmiana podejścia do edukacji oraz sposobu przekazywania młodym konkretnych wartości. Jak ocenił uczony, rodzina i relacje społeczne powinny być przedstawiane jako coś ważnego i pozytywnego.
Jednocześnie młode pokolenie posiada wiele zalet.
- To pokolenie dobrze wykształcone, otwarte na świat, znające języki i dynamiczne - wyliczał. Zwrócił też uwagę na fakt, że wielu młodych angażuje się społecznie, uprawia sport i chce mieć realny wpływ na zmieniającą się rzeczywistość. W jego opinii zamiast krytykować młodych ludzi, należy ich wspierać i prowadzić z nimi dialog, ponieważ to właśnie oni będą w przyszłości organizować życie społeczne i gospodarcze.
Zobacz także:
- Nie żyje 16-latek. Rodzice nastolatka pozywają twórcę chatbota
- Policjanci uratowali życie 16-latce w kryzysie psychicznym. "Uniknąć efektu Wertera"
- Pomoc dla osób w kryzysie – gdzie i jak jej szukać?
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło: Mira Suchodolska, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images/vitranc