Dalsza część tekstu pod wideo:
Przez tydzień tułała się z dzieckiem po Warszawie
W sobotę do siedziby straży miejskiej przy ulicy Jana Młota 3 zgłosiła się kobieta z małym dzieckiem, prosząc o pomoc, jako osoba w kryzysie bezdomności. Matka nie miała dokąd się udać. Funkcjonariusz zaprosił kobietę do środka, a strażniczka przygotowała rozgrzewający napój.
Trzyletnia dziewczynka była zmarznięta i wyraźnie roztrzęsiona.
- Za zgodą mamy poczęstowaliśmy dziecko słodyczami i zaczęliśmy je zabawiać. Zrobiliśmy nawet karuzelę z obrotowego fotela - tłumaczyła w komunikacie strażniczka. - Gdy kobieta powiedziała mi, że zanim trafiła do nas, przez tydzień tułała się po Warszawie, łzy same cisnęły się do oczu - dodała.
Kobieta i jej córka otrzymały pomoc
Strażnicy zaopiekowali się trzylatką, by odwrócić jej uwagę od stresujących zdarzeń, a matce umożliwić uspokojenie się i zebranie myśli. Skontaktowano się też z koordynatorem ds. osób w kryzysie bezdomności.
- Sprawa 36-letniej kobiety trafiła do Warszawskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Strażnicy szybko otrzymali potwierdzenie, że dla niej i córki są już zapewnione miejsca. Obie zostały przewiezione do Ośrodka Interwencji Kryzysowej, gdzie otrzymały niezbędną pomoc - przekazali strażnicy.
Na koniec straż miejska zaapelowała, by "w okresie niskich temperatur zwracać szczególną uwagę na osoby przebywające przez długi czas lub nocujące pod gołym niebem".
Zobacz także:
- Sprawa Jeffreya Epsteina. Ujawniono listę ponad 100 nazwisk. Wśród nich gwiazdy i prezydenci
- Kate Middleton na BAFTA. Zachwycająca stylizacja księżnej Walii zwróciła uwagę tłumu
- Królewski dramat. Córki księcia Andrzeja mierzą się z konsekwencjami jego przeszłości
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/José Araújo