Jajka z salmonellą mogły trafić do Polski. "Nigdy nie mieliśmy tak rozległego ogniska zakażenia"

kobieta, która kupuje w sklepie jajka
Jajka z salmonellą mogły trafić do Polski. Skąd pochodziły?
Źródło zdj. gł.: sergeyryzhov/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ponad 300 osób zakaziło się salmonellą po zjedzeniu jajek pochodzących z Flandrii. Szacuje się, że "zanieczyszczone" jaja mogły trafić do wielu europejskich krajów, w tym również do Polski. Jak poważna jest sytuacja?

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

13811150_zatrucie-salmonella_MP4HIGH
Zatrucie salmonellą
Źródło: Dzień Dobry TVN

Jajka z salmonellą mogły trafić do Polski

W Belgii minimum 306 osób zakaziło się salmonellą po spożyciu jaj pochodzących z fermy drobiu we Flandrii - poinformowała belgijska agencja ds. bezpieczeństwa żywności (AFSCA). Według portalu RTL Info skażone jaja mogły trafić również do kilku innych państw europejskich, w tym Polski.

Serwis podał, że przedsiębiorstwo Laerco BV z siedzibą w Geel w belgijskiej prowincji Antwerpia zaopatrywało w jaja osiem państw: Czechy, Francję, Hiszpanię, Holandię, Luksemburg, Polskę, Portugalię i Włochy. Natomiast tygodnik "La Nouvelle Tribune" poinformował, że partie jaj z pałeczkami salmonelli zostały już wycofane z obrotu w ośmiu krajach europejskich.

W samej Belgii i sąsiednim Luksemburgu sprzedano nawet 2 mln jaj, które mogły być zanieczyszczone salmonellą - poinformował Reuters.

Belgijska Federalna Agencja Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (AFSCA) poinformowała we wtorek (25 sierpnia), że u osób, u których wystąpiły objawy salmonellozy, wykryto szczep bakterii znaleziony na fermie drobiu we Flandrii. Rzeczniczka agencji zaznaczyła, że rzeczywista liczba zakażonych może być większa, ponieważ część osób mogła przejść infekcję bezobjawowo lub mieć jedynie łagodne dolegliwości i nie została przebadana.

Jajka z salmonellą z Belgii

AFSCA ostrzegła, że mimo wycofania zakażonych jaj część z nich może nadal znajdować się w domach konsumentów.

– Salmonella jest stosunkowo powszechna w Belgii, ale nigdy nie mieliśmy tak rozległego ogniska zakażenia z tak dużą liczbą osób – przekazała przedstawicielka AFSCA, cytowana przez agencję Reutera. W Belgii nie odnotowano dotychczas żadnego zgonu w związku z ogniskiem.

AFSCA po raz pierwszy wykryła skażenie w maju. Agencja nakazała wówczas wycofanie części jaj z rynku i zamknęła jeden z kurników na fermie we Flandrii. W związku z kolejnymi przypadkami zakażeń zamknięto całą fermę, a po drugim wycofaniu jaj z rynku, ogłoszonym 10 sierpnia, znajdujący się na niej drób wybito.

Belgijska agencja bada również, czy ognisko zakażeń może mieć związek z przypadkami salmonellozy w Wielkiej Brytanii, gdzie w wyniku epidemii zmarła jedna osoba.

Jak groźna jest salmonella?

Salmonella to grupa bakterii wywołujących salmonellozę, jedną z najczęstszych chorób przenoszonych drogą pokarmową. Do typowych objawów należą biegunka, gorączka i skurcze brzucha, w rzadkich przypadkach choroba może prowadzić do śmierci. Dokładna obróbka termiczna jaj ogranicza ryzyko zakażenia.

Zobacz także:

Źródło: PAP
Autorka/Autor: oprac.: Katarzyna Oleksik