Iga Świątek rozstała się z trenerem. '"Czasami życie i sport przynoszą takie momenty"

Iga Świątek, Wim Fissette
Iga Świątek rozstała się z trenerem
Źródło: Getty Images
Iga Świątek rozstała się z trenerem Wimem Fissettem. O swojej decyzji poinformowała w mediach społecznościowych. - To był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń - podkreśliła tenisistka. Pod postem posypały się liczne komentarze.

Dalsza część tekstu od wideo:

Klatka kluczowa-312931
5 rzeczy, które musisz wiedzieć o poranku
Źródło: Dzień Dobry TVN

Iga Świątek zakończyła współpracę z trenerem Wimem Fissettem

Iga Świątek po serii nieudanych spotkań podjęła decyzję o rozstaniu z dotychczasowym trenerem Wimem Fissettem.

- Czasami życie i sport przynoszą takie momenty... Miami nie było dla mnie łatwe. Czuję rozczarowanie, zawód, oczywiście poczucie niedosytu i odpowiedzialności za to, co się wydarzyło na korcie. Mam też sporo ważnych wniosków, z którymi idę dalej i myślę, że to bardzo ludzkie. Jednocześnie, po wielu miesiącach wspólnej pracy z trenerem @fissettewim podjęłam decyzję o tym, że pójdę inną drogą - przekazała tenisistka za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jak dodała, to był intensywny czas pełen wyzwań i wielu ważnych doświadczeń.

- Jestem wdzięczna za jego [trenera - red.] wsparcie, doświadczenie i wszystko, co razem osiągnęliśmy - w tym spełnienie jednego z moich największych sportowych marzeń. Dziękuję Ci Trenerze za ten czas i za lekcje, jakie dzięki Tobie odebrałam. Życzę Ci wszystkiego dobrego - zarówno zawodowo, jak i prywatnie - zwróciła się Raszynianka do Wima Fissette'a.

Co dalej ze sportową karierą Igi Świątek?

Iga Świątek zapewniła w poście, że pozostała część jej sztabu pozostaje bez zmian. - Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału. Po prostu krok po kroku, bo jak często mówię - to maraton, a nie sprint. Dziękuję za wsparcie. Do zobaczenia wkrótce - napisała polska tenisistka, która zajmuje obecnie 3. miejsce w rankingu WTA.

Pod postem posypało się wiele komentarzy od zespołu, sportowców i kibiców.

- "Iga, powodzenia dla Ciebie i dla trenera. Ta współpraca będzie się nam wszystkim kojarzyć z Wimbledonem 2025", "Każda przegrana może być początkiem zwycięstwa", "Iga, zawsze Cię wspieram w twoich decyzjach", "Powodzenia", "Jesteśmy z tobą" - czytamy.

Zobacz także: