Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.
Dogtrekking to bieg lub spacer z psem, który jest przypięty do opiekuna specjalną linką. Zdobywająca coraz większą popularność dyscyplina uprawiana jest zarówno w formie rekreacyjnej, jak i rywalizacji sportowej.
Zawody dogtrekkingowe - jak się do nich przygotować?
Zawody dogtrekkingowe w Polsce organizowane są na trzech różnych dystansach:
- 5-15 km - dla osób początkujących, które chcą się przekonać, na czym polega ta dyscyplina, a także nauczyć swojego pupila np. wspólnego biegania wyznaczoną trasą.
- 20-35 km - to trasy skierowane do średnio zaawansowanych uczestników, którzy są w stanie przejść lub przebiec dany dystans w wyznaczonych ramach czasowych.
- 40-50 km - trasa wielogodzinna o dużym stopniu trudności. Jest dla zaawansowanych uczestników, którzy są w bardzo dobrej formie fizycznej. Zawody zwykle zaczynają się o wczesnych godzinach porannych i kończą nawet w nocy.
Poza granicami kraju organizowane są tzw. trasy ultra, których długość wynosi nawet ponad 100 km. Podzielone są też na różne stopnie trudności. Osobom początkującym zaleca się wybór dróg szutrowych, leśnych i na terenach otwartych. Ścieżki zaawansowane biegną zwykle w górach, a ich stopień trudności dyktuje zróżnicowanie terenu. Sporym zainteresowaniem cieszą się też trasy mieszane, gdzie szlaki górskie przeplatają się z leśnymi.
Dogtrekking to bieg w terenie, dlatego każdy uczestnik powinien być świadomy możliwości spotkania na trasie dzikiej zwierzyny. Zanim przystąpi się do startu, należy zatem sprawdzić, jak zachowa się pupil w stosunku np. do przypadkowo spotkanej wiewiórki, zająca czy ptaków. Należy nauczyć czworonoga kontrolowania reakcji na inne zwierzęta.
Dogtrekking warto wprowadzać stopniowo do życia czworonoga. Zwierzak musi dodatkowo przyzwyczaić się do biegu kontrolowanego przez łączący go z opiekunem pas. Zarówno biegacz, jak i pupil powinni znaleźć wspólny rytm biegu i nauczyć się wyczuwać wzajemne zmęczenie. Przygodę z tą dyscypliną warto rozpocząć od dłuższych spacerów na smyczy (linie) i stopniowo przechodzić w szybki marsz bądź bieg. Do treningu trzeba wprowadzić też elementy nauki picia wody i załatwiania potrzeb fizjologicznych w wyznaczonym czasie. Biorąc udział w zawodach, trzeba pamiętać, że każda trasa ma z góry narzucony limit. Nie można więc pozwolić sobie na zatrzymywanie się co chwilę na odpoczynek lub jedzenie.
Niezbędny ekwipunek do dogtrekkingu
Decydując się na wzięcie udziału w imprezie dogtrekkingowej, trzeba pamiętać o odpowiednim przygotowaniu zarówno organizmu, jak i sprzętu. Każde zawody mają swój własny regulamin i wymogi, które mogą być różne w zależności od dystansu i stopnia trudności trasy. Przed startem trzeba zawsze upewnić się co do wytycznych, które należy spełniać.
Jeżeli chodzi o sprzęt, to najważniejszym i podstawowym elementem wyposażenia jest pas biodrowy oraz szelki do dogtrekkingu. Niekiedy organizator pozwala na start również ze specjalną smyczą. Zarówno pas, jak i szelki powinny być odpowiednio dobrane do budowy psa. Nie powinny być ani za ciasne, ani też zbyt luźne. Ich prawidłowo dobrany rozmiar odciąży kręgosłup i stawy psa. Bardzo przydatna jest również linka z elementem amortyzującym. W przeciwieństwie do smyczy pochłania ona energię podczas szarpnięć i pozwala na ciągłą zmianę odległości pomiędzy biegaczem a pupilem, dając im swobodę ruchu. Organizator może również wymagać, by pies miał buty. Dodatkowy niezbędny ekwipunek to: woda, kompas, latarka czołowa, przekąski, pożywienie dla psa.
Zanim zacznie się uprawiać dogtrekking zarówno w formie rekreacyjnej, jak i sportowej, obowiązkowo należy skontrolować stan zdrowia swojego pupila. Przed każdym startem w zawodach, szczególnie na długich trasach, koniecznie trzeba zrobić psu podstawowe badania krwi.
Dogtrekking - dyscyplina, którą warto uprawiać
Wędrowanie lub bieganie z psem to doskonały sposób na to, aby spędzić czas ze swoim pupilem w aktywny sposób. Podczas dogtrekkingu dotlenia się własny organizm, poprawia ogólną formę i odporność, a przy tym zacieśnia więzi z czworonogiem. To idealny sposób na rozładowanie napięcia nerwowego. Jest to również dobry pomysł na urozmaicenie codziennych spacerów.
Dogtrekking korzystnie wpływa także na kondycję zwierzaka. Wspólne bieganie po lesie lub górskich szlakach wzmacnia jego serce, dotlenia mózg i mięśnie, usprawnia pracę układu krążenia i układu wydechowego. Ponadto długie wycieczki regulują pracę układu pokarmowego, korzystnie wpływają na mięśnie i kości.
Zobacz także:
- Życie z jamnikiem. Co warto wiedzieć o tej wyjątkowej rasie?
- Czworonożny skarb Norwegii – wszystko o buhundzie norweskim
- Aktywny, pewny siebie i samodzielny – jak wychować psa shikoku?