Jak aktorzy dbają o sylwetkę i zdrowie? "Próbowałem wszystkich sportów"

Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
Biegam, bo lubię czy biegam, bo muszę?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Michał Woźniak/East News
Aktorzy coraz częściej podkreślają, że dobra forma fizyczna to nie tylko kwestia wyglądu, lecz także narzędzie pracy. Wymagające role, długie godziny na planie i dynamiczne sceny sprawiają, że aktywność sportowa staje się dla nich codziennością. W studiu Dzień Dobry TVN Joanna Jabłczyńska, Dawid Czupryński i Robert Koszucki opowiedzieli o swoich sportowych pasjach, kontuzjach, wyzwaniach i o tym, jak ruch wpływa na ich życie zawodowe i prywatne.

Joanna Jabłczyńska - od roweru do biegania

Joanna Jabłczyńska od lat kojarzona jest z aktywnym stylem życia. Rower i bieganie - to dla niej nie tylko hobby, ale sposób na utrzymanie równowagi między intensywną pracą a codziennością. W Dzień Dobry TVN opowiedziała, jak zmieniały się jej sportowe priorytety.

- Jak na rowerze zrobiłam już wszystko, co na swoje możliwości zrobić mogłam, to zaczęłam biegać. Nie było wcale prosto, bo wydawało mi się, że od razu muszę biegać sprintem maratony, a tak nie było. Przekonałam się do biegania. Bieganie jest o tyle fajne, że wystarczy wziąć buty biegowe ze sobą i - w przypadku kobiet - stanik sportowy, i tak naprawdę można biegać wszędzie i zwiedzać w ten sposób świat - wyznała aktorka.

Dawid Czupryński - od biegania do jeździectwa

Dawid Czupryński przyznał, że sport to dla niego nie tylko sposób na utrzymanie sylwetki, ale wręcz zawodowy obowiązek. Jak mówi, aktorzy "zarabiają swoim ciałem", dlatego muszą o nie dbać. Jego sportowa droga była jednak pełna zakrętów. Po kontuzji kolana musiał zrezygnować z biegania, ale szybko znalazł nowe pasje.

- Jako aktorzy powinniśmy, musimy dbać o swoją sylwetkę. Zarabiamy swoim ciałem. Mój sport, jeżeli chodzi o bieganie, skończył się w pandemii, kiedy pobiegłem do Puszczy Kampinoskiej, coś mnie zablokowało w kolanie i dwa kilometry musiałem się czołgać do samochodu. Kontuzja po crossficie. Obecnie karmię się jeździectwem. Jazda konno, tenis, trekking górski, nurkować uwielbiam - wymienia aktor znany z "Na Wspólnej".

Wspinaczka jako sposób Roberta Koszuckiego na relaks

Robert Koszucki, znany z zamiłowania do aktywności fizycznej, przeszedł przez wiele dyscyplin, zanim odkrył tę jedyną, która daje mu pełnię satysfakcji. Wspinaczka stała się jego sportem numer jeden.

- Wspinaczka wysokogórska, skałkowa. Jestem po tych wszystkich sportach, które już wymieniliśmy. Skończyło się na wspinaczce bardzo przez przypadek. Po prostu próbowałem wszystkich sportów, a w końcu okazało się, że na wysokości czuję się dobrze, że się relaksuję - wyznał gość Dzień Dobry TVN.

Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
Bieganie - sportowy przymus czy przyjemność?
+5
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska