Dalsza część artykułu dostępna jest pod materiałem wideo
Rodzice oskarżają gigantów technologicznych
Internetowe wyzwania, pornografia, uzależniające filmiki i wyzwalające agresje gry. To tylko kilka przykładów niebezpieczeństw, na które narażeni są młodzi użytkownicy internetu. Rodzice dzieci, które straciły z ich powodu życie, domagają się sprawiedliwości.
- Media społecznościowe wyrządziły naszym dzieciom różne krzywdy, ale wszystko sprowadza się do tego samego: to nieodpowiedzialne praktyki biznesowe platform społecznościowych są powodem, dla którego tu jesteśmy - twierdzi cytowana przez tvn24.pl John Demay z Michigan.
Wynik procesu może zmienić internet
W Los Angeles właśnie ruszył proces przeciwko Google i Meta. Powódką jest 19-latka z Kalifornii, która będąc dzieckiem, uzależniła się od mediów społecznościowych, co miało negatywny wpływ na jej zdrowie psychiczne. Młoda kobieta miała mierzyć się z depresją, stanami lękowymi i zaburzonym postrzeganiem własnego ciała. Dziś wraz z rodzicami dzieci i młodych dorosłych chce, by technologiczni giganci zajęli stanowisko wobec wyrządzonych im pośrednio krzywd.
Jak przekazało tvn24.pl - przed sądem staną Meta, właściciel Facebooka i Instagrama oraz Google, do którego należy YouTube. Snapchat i TikTok zawarły z powódką ugodę.
- Wykorzystując w dużym stopniu techniki behawioralne i neurobiologiczne stosowane w automatach do gry i wykorzystywane przez przemysł tytoniowy, oskarżeni celowo umieścili w swoich produktach szereg cech konstrukcyjnych, mających na celu maksymalizację zaangażowania młodzieży, aby zwiększyć przychody z reklam - wskazano w dokumentach sądowych.
Proces może potrwać od 6 do 8 tygodni, a w śród zeznających ma pojawić się szef Facebooka Mark Zuckerberg. Wynik sprawy może wpłynąć na rozstrzygnięcie podobnych procesów w Stanach Zjednoczonych.
- Ograniczanie wyzwań, z jakimi borykają się nastolatkowie, do jednego czynnika oznacza ignorowanie badań naukowych i licznych czynników stresogennych oddziałujących na dzisiejszą młodzież, takich jak presja edukacyjna, bezpieczeństwo w szkole, problemy społeczno-ekonomiczne i nadużywanie substancji psychoaktywnych - przekazano w oświadczeniu właściciela Facebooka.
Zobacz także:
- Sprawdziliśmy, czy dzieci potrafią wytrzymać 1 dzień bez telefonu. Zobacz wynik eksperymentu
- Do szkół wejdzie nowy zakaz? Co na to Polacy? Większość jest zgodna
- Twoje dziecko nie może się oderwać od smartfona? "Widzę abdykację rodziców"
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Anna Barclay / Contributor/GettyImages