HYROX – moda czy uzależnienie od rywalizacji?

Hyrox od kulis
Hyrox – moda czy uzależnienie od rywalizacji?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
HYROX to nowa forma rywalizacji sportowej, łącząca bieganie i trening siłowy. Ostatnio wokół tej dyscypliny sportowej narasta dyskusja o granicach wysiłku, kosztach i ryzyku obsesji treningowej. W Dzień Dobry TVN poznaliśmy perspektywę zawodników, których porwał ten sport.
Kluczowe fakty:
  • HYROX łączy bieganie i ćwiczenia funkcjonalne, tworząc wymagającą formę rywalizacji fitness.
  • Liczba uczestników w Polsce wzrosła dziesięciokrotnie w niespełna trzy lata.

HYROX - co to jest

HYROX to dyscyplina, która w ostatnich latach zdobywa coraz większą popularność na całym świecie, przyciągając zarówno doświadczonych sportowców, jak i osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z aktywnością fizyczną. Formuła zawodów łączy bieg z wymagającymi stacjami funkcjonalnymi, dzięki czemu uczestnicy muszą wykazać się nie tylko wytrzymałością, ale również siłą, szybkością i umiejętnością utrzymania tempa przez cały czas rywalizacji.

Osobami, które zainteresowały się HYROXem są bracia Paweł i Sebastian Najmowicz.

- Trenujemy aktualnie 23 lata. Najdłużej trenowaliśmy triathlon, bo bodajże z 12 lat naszej kariery. Jeśli chodzi o nasze laury, to pucharów i medali mamy mnóstwo. Takie małe muzeum u naszych rodziców jest zgromadzone. W pewnym momencie natknęliśmy się z bratem na HIROX i tak dla zabawy w tamtym roku wystartowaliśmy. I się okazało, że chyba znaleźliśmy coś, do czego jesteśmy może stworzeni - powiedzieli.

Ekstremalne wyzwania HYROX. Granice rywalizacji

Fenomen tej dyscypliny wynika również z przejrzystych zasad i możliwości bezpośredniego porównywania wyników zawodników z różnych krajów. Każde wydarzenie odbywa się według tego samego schematu, co pozwala śledzić własne postępy i rywalizować na międzynarodowym poziomie.

- Na pewno musieliśmy zrezygnować z naszych młodzieńczych wypadów na miasto z kolegami, którzy nie do końca byli związani ze sportem. To jest chyba największe poświęcenie, które dotychczas odczuwam - opowiadali thriatloniści.

Te ekstremalne zawody przesuwają granice rywalizacji. W sieci krążą nagrania, na których widać, jak jeden z uczestników biegnie dalej, choć jego partnerka słabnie na trasie.

– Myślę, że dużo osób takich bardzo aktywnych fizycznie ma tą taką część uzależnienia, ale z drugiej strony jest to dla mnie bardzo taka wartościowa droga, ponieważ jestem osobą, która gdzieś tam zmaga się z zaburzeniami lękowymi, ten HYROX pomógł mi trochę walczyć też ze swoją głową. Pomaga mi uwierzyć w siebie, nie bać się tak bardzo i po prostu próbować - powiedziała Marta Kruk, ambasadorka HYROX.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Oskar Netkowski
Reporter: E. Gąsior, A. Grzymkowska
Czytaj także: