Dlaczego Joanna Liszowska i Ola Serneke się rozstali? Były mąż aktorki ujawnia kulisy rozwodu

Joanna Liszowska
Joanna Liszowska
Źródło: MWMEDIA
Joanna Liszowska konsekwentnie chroni swoją prywatność i od lat nie wraca publicznie do tematu rozwodu. Tym większe poruszenie wywołały słowa jej byłego męża, który po latach jasno wskazał powód rozstania.
Kluczowe fakty:
  • Joanna Liszowska wydała tylko jedno oficjalne oświadczenie na temat rozwodu
  • Ola Serneke przyznał, że praca odebrała mu czas dla rodziny
  • Byli małżonkowie zgodnie podkreślają, że dobro córek jest najważniejsze

Joanna Liszowska o granicach prywatności i jednym komentarzu

Aktorka od początku kariery unikała publicznego analizowania życia prywatnego, a po rozwodzie tym bardziej zamknęła ten rozdział przed mediami. W rozmowie w internetowym programie Magdy Mołek jasno wyjaśniła, dlaczego nie zamierza wracać do tematu rozstania i co dla niej oznacza jedyne wydane oświadczenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Muzyczne oblicze Joanny Liszowskiej
Źródło: Dzień Dobry TVN

- Nie wnikając - nic, co tego typu kobiece, nie jest mi obce. Cokolwiek bym teraz nie powiedziała, to jest to odniesienie do mojego doświadczenia, natomiast ja dałam jeden jedyny komentarz na ten temat, informując, że wydarzył się, i więcej nie będę na ten temat rozmawiać. Jakiekolwiek moje wnioski z tego będą się do tego odnosić. Chcę spojrzeć sobie prosto w oczy, więc... - mówiła Joanna Liszowska

Ola Serneke o przyczynie rozwodu i relacjach po rozstaniu

Choć Joanna Liszowska nie wskazała publicznie powodów rozpadu małżeństwa, zrobił to jej były mąż. Szwedzki biznesmen w radiowym wywiadzie przyznał, że kluczową rolę odegrała praca i brak równowagi między życiem zawodowym a rodzinnym, a w kolejnej rozmowie podkreślił dojrzałe relacje po rozwodzie.

- Głównym powodem rozwodu było to, że moja firma zajęła mi wiele czasu. Nie mogłem być tak obecny, jak chciałem. Ani z Joanną, ani z dziećmi. I to jest wysoka cena do zapłacenia, zarówno dla mnie, jak i dla nich - powiedział Ola Serneke w rozmowie ze szwedzkim medium "Expressen".

- Mamy dobre relacje jako przyjaciele i rodzice naszych córek. Zdecydowaliśmy kilka lat temu, kiedy rozpoczął się rozwód, że należy się skupić na dzieciach i zdecydowanie nie powinniśmy się kłócić i być samolubni - dodał.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości