Nie żyje gwiazda "Star Wars". Ray Stevenson miał 58 lat

GettyImages-860037912
O życiu, reinkarnacji i śmierci klinicznej
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: FilmMagic
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ray Stevenson nie żyje. Irlandzki aktor miał 58 lat. Wystąpił w takich produkcjach jak "Star Wars: Ashoka", "Punisher: Strefa Wojny", "Król Arthur", "Rzym" i "Thor". Informację o śmierci potwierdził jego agent. Jaka była przyczyna?

Ray Stevenson nie żyje

Świat obiegła informacja o śmierci irlandzkiego aktora Raya Stevensona. Została potwierdzona przez jego agenta w rozmowie z portalem "Variety". Aktor miał 58 lat. Nie jest znana oficjalna przyczyna jego odejścia, jednak na portalu "Repubblica" podano, że Irlandczyk zmarł podczas kręcenia filmu "Casino in Ischia".

Ray Stevenson grał w wielu popularnych produkcjach lat 90. Widzowie znają go m.in. z seriali "Rzym", "Piraci" czy "Dexter". W tym roku odbędzie się także premiera miniserialu "Star Wars: Ashoka" z jego udziałem.

Kim był Ray Stevenson?

Ray Stevenson urodził się w 1954 roku w Lisburn. Karierę rozpoczął u boku Heleny Bonham Carter w filmie "Sztuka latania". Później sukcesywnie zdobywał role w filmach i serialach z gwiazdorską obsadą, m.in. w produkcji "RRR", która otrzymała Oscara za piosenkę "Naatu Naatu". Wystąpił też w takich produkcjach jak "Punisher: Strefa Wojny", "Król Arthur", "Rzym" i "Thor".

Premiera miniserialu "Star Wars" odbędzie się w sierpniu. Irlandczyk pracował też nad filmem "Casino in Ischia".

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Plejada.pl/Variety.com
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk