Paulina Gałązka straciła bliską osobę. "Mam nadzieję, że kobiety wyciągną wnioski z poprzednich pokoleń"

Paulina Gałązka straciła jednego z rodziców. Teraz zachęca do psychoterapii i profilaktyki raka piersi
Rak piersi bez retuszu w nowym filmie Ewy Ewart
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: mwmedia
Paulina Gałązka to popularna aktorka znana z takich produkcji, jak m.in. "Dziewczyny z Dubaju" czy "Na twoim miejscu". 34-latka często angażuje się również w ważne akcje społeczne. Tym razem nie jest inaczej – październik to miesiąc świadomości raka piersi, więc Paulina zachęca do regularnych badań. Temat jest dla niej szczególnie ważny, bowiem sama straciła z tego powodu bliską osobę.

Paulina Gałązka zachęca do profilaktyki raka piersi

Październik od lat uznawany jest za międzynarodowy miesiąc świadomości raka piersi. W tym szczególnych czasie wiele gwiazd zachęca do profilaktyki i regularnych badań, tak, żeby zapobiegać, a nie leczyć. Orędowniczką samobadania jest Paulina Gałązka, popularna aktorka, która ze względów genetycznych narażona jest na większe niebezpieczeństwo niż większość kobiet. Dlatego też bada się co pół roku.

- Ponieważ mam w rodzinie przypadki raka piersi - straciliśmy z tego powodu ukochaną ciocię - widzę, jak zmienia się podejście do profilaktyki. To było w 1998 r. i bardzo pocieszające jest dla mnie to, że przez te 25 lat zmieniła się sytuacja onkologiczna i leczenie onkologiczne w Polsce. Mam nadzieję, że nasz NFZ będzie w to inwestował pieniądze - powiedziała w rozmowie z Plejadą.

Paulina zauważyła, że w dzisiejszych czasach coraz więcej osób z dumą podkreśla, jak ważne są regularne badania. - Mam 34 lata i obserwuję wśród moich rówieśniczek, że to jest obciach się nie badać. Wręcz to jest w modzie, żeby dowiedzieć się czegoś o sobie, zbadać się, sprawdzić. Mam nadzieję, że kobiety wyciągną wnioski z poprzednich pokoleń - dodała.

Dla Pauliny Gałązki zdrowie psychiczne jest równie ważne, jak zdrowie fizyczne

Paulina Gałązka zachęca także do dbania o swój dobrostan psychiczny. - Coraz częściej (myślę o sobie — przyp. red.) dzięki swojej psychoterapeutce. Musiałam poprosić o pomoc, bo jak mój partner mi mówi, że nie potrafię odpoczywać, to sobie myślałam: "Ale jak to? Jak to nie?", a psychoterapia jest bardzo pomocna w tym, żeby zobaczyć siebie z zewnątrz - zdradziła aktorka.

Paulina podkreśliła, że już od najmłodszych lat korzysta z terapii, która pomogła jej zmierzyć się ze stratą ukochanej osoby. - U mnie to się zaczęło dość wcześnie, bo było spowodowane śmiercią jednego z rodziców. Już w nastoletniości zapoznałam się z tą formułą i moje zdanie jest takie, że nie ma sensu się męczyć. Po prostu - dodała.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Plejada
Autorka/Autor: Anna Gondecka