Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o finansach: "W trakcie pierwszego pół roku życia Henryk zarobił na studia"

Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o finansach: "W trakcie pierwszego pół roku życia Henryk zarobił na studia"
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Małgorzata Rozenek-Majdan nie musi martwić się o przyszłość swoich synów. Dzięki medialnej karierze i zbudowaniu silnej marki osobistej zarabia tyle, że może zapewnić dzieciom najlepszą edukację, nie zważając na koszty. Jak to osiągnęła? Jaki był przełomowy moment w jej życiu? Gwiazda uchyliła rąbka tajemnicy.

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo.

Małgorzata Rozenek-Majdan
Małgorzata Rozenek-Majdan o kulisach pracy przy programie "Królowa przetrwana"

Małgorzata Rozenek-Majdan o finansach i przyszłości synów

Małgorzata Rozenek-Majdan jest mamą trzech synów. Najstarszy Stanisław jakiś czas temu opuścił rodzinne gniazdo i zamieszkał we Francji. To właśnie tam studiuje i buduje swoją ścieżkę kariery związaną z modą. Z kolei średni syn gwiazdy - Tadeusz - jest licealistą i niedługo będzie musiał podjąć ważne decyzje dotyczące swojej przyszłości. Prezenterka urodziła trzeciego syna, będąc po czterdziestce. Henryk przyszedł na świat w 2020 roku i był spełnieniem marzeń zarówno Małgosi, jak i jej męża Radosława Majdana.

Rozenek-Majdan w podcaście "Call me mommy" wyznała, że bycie mamą to najważniejsza rola w jej życiu, w której bardzo się spełnia. Nigdy nie miała poczucia, że coś ją omija z powodu dzieci.

- Pierwsza ciąża była poza doświadczeniem zawodowym. Jednocześnie robiłam doktorat, więc miałam poczucie, że się spełniam. Nie miałam poczucia, że nic nie robię. Macierzyństwo było dla mnie najważniejsze. Jestem takim typem, który jest od ściany do ściany, to znaczy albo wszystko, albo nic. Macierzyństwo było bardzo ważnym momentem w moim życiu. Przy Tadku też tego nie miałam, bo znowu nie byłam osobą aktywną zawodowo - zaznaczyła gwiazda.

Małgorzata Rozenek-Majdan o zarobkach

Kiedy Małgorzata Rozenek-Majdan była w ciąży z Henrykiem, jednoczenie była już jedną z najpopularniejszych gwiazd polskiego show-biznesu. Jej nazwisko nie schodziło z nagłówków gazet i portali internetowych. Urodzenie dziecka nie odbiło się negatywnie na jej rozpędzonej karierze, wręcz przeciwnie - podkręciło tempo i miało wpływ na wzrost zarobków.

- Henio dał mi zawodowo bardzo dużo. W trakcie pierwszego pół roku swojego życia zarobił na swoje studia. Żeby było jasne, te pieniądze na Henia czekają i ma start w przyszłość - zaznaczyła prezenterka.

Małgosia jest z siebie dumna, że zbudowała tak silną markę osobistą w mediach. Dzięki temu nie musi się martwić o finanse, a tym samym o przyszłość synów.

- Nie obrażam się na pieniądze. Pracuję zawodowo po to, żeby zarabiać. Inne rzeczy robię dla satysfakcji. Dostrzegam okazje i się po nie schylam. Nie lubię marnowania potencjału ludzi i sytuacji. Robiłam fajne rzeczy, nie wbrew swojej ani rodziny woli. Wiedziałam, że te pieniądze zostaną, że to są realne środki odłożone na koncie na cele edukacyjne. Mam poczucie dumy, że dostrzegłam te okazje - powiedziała Rozenek-Majdan w rozmowie z Agatą Reszko-Boguszewską.

Zobacz także:

Źródło: podcast "Call me mommy"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta