"Niezwykłe Stany Prokopa" od kulis
W ostatnim sezonie swojego autorskiego programu, który premierę miał w marcu tego roku i obejmował 8 odcinków, Marcin Prokop odwiedził Alaskę, Hawaje i Portoryko. To najdalsze krańce Stanów Zjednoczonych, nie tylko w sensie geograficznym. Oficjalnie należą do USA, ale kulturowo i emocjonalnie tworzą osobne światy.
Prowadzący zabierał widzów w podróż do miejsc, gdzie rozmowy o tożsamości, wolności i życiu na własnych zasadach nabierają wyjątkowego znaczenia. Teraz dziennikarz zapowiada 7. sezon "Niezwykłych Stanów Prokopa" w nietypowy sposób.
Marcin Prokop o trudnych warunkach pracy
Marcin Prokop często mówi o kulisach swojej drogi zawodowej. Fanów mogą zaskoczyć jego początki. Znany prezenter skończył Finanse i Bankowość na Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie. W banku przepracował jednak tylko kilka miesięcy… Szybko zdecydował się przerzucić na dziennikarstwo. Związał się ze stacją TVN w 2007 roku. Wówczas został prowadzącym Dzień Dobry TVN. Jego dystans do otaczającej rzeczywistości i błyskotliwe poczucie humoru od razu podbiły serca wielu widzów. W duecie z Dorotą Wellman prowadzi program do dziś.
Oprócz tego znany jest z innych produkcji naszej stacji, takich jak "Mam Talent!", "Lego Masters" czy autorski "Niezwykłe Stany Prokopa". Ostatni z projektów wydaje się być szczególnie bliski jego sercu. W związku z falą upałów, która zalała nasz kraj, dziennikarz opowiedział o kulisach swojej pracy.
- Współczuję wszystkim, którym upał daje się we znaki. Uważajcie na siebie. Na pocieszenie - w takich (lub wyższych) temperaturach najczęściej nagrywamy "Niezwykłe Stany Prokopa", codziennie po wiele godzin, przez 1,5 miesiąca. Po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Za chwilę nasza drużyna znów wyrusza za wielką wodę, więc traktujemy to pogodowe szaleństwo jako polską rozgrzewkę - napisał na Instagramie.
- "Pamiętaj o nawadnianiu się! Szerokości!", "Szczęśliwej podróży, zdrówka i pięknych wrażeń", "Pięknych plenerów i ciekawych ludzi po drodze!", "Czekam z niecierpliwością na kolejny sezon" - komentują internauci.
Zobacz także:
- Marcin Prokop ma wyjątkową relację z bratem, lecz nie zawsze było kolorowo. "Zburzył mój spokój"
- Marcin Prokop: "W moich ustach pojawiło się zwierzątko, które zwykle fika po drzewach"
- Seattle oczami Marcina Prokopa. To miejsce zaskoczyło dziennikarza