Lil Masti pokazała film z porodu. Fani podzieleni: "Jak można publikować tak intymne chwile?"

Lil Masti pokazała nagranie z porodu. "To film edukacyjny"
Lil Masti pokazała nagranie z porodu. "To film edukacyjny"
Źródło zdj. gł.: East News/Bartosz Krupa/Instagram/Lil Masti
Na początku marca Lil Masti po raz drugi została mamą. Influencerka zdecydowała się na poród siłami natury, a nagranie z narodzin synka udostępniła na YouTube. Jak podkreśliła, jest to film edukacyjny. Jak fani zareagowali na tę wyjątkowo intymną, pełną emocji publikację?

Dalsza część tekstu pod wideo:

DD_20250527_Porod
Poród w domu – jak wygląda i z czym się wiąże?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lil Masti pokazała swój poród

Lil Masti, czyli Aniela Woźniakowska powitała niedawno na świecie swoją drugą pociechę - małego Hektora, który dołączył do starszej siostry, 2,5-letniej Arii. Influencerka od początku ciąży dzieliła się z fanami szczegółami całego procesu. Teraz przyszedł czas na finalne kadry, czyli relację z porodu.

Nagranie pojawiło się w niedzielę 23 marca na kanale twórczyni internetowej na YouTube.

- Mój drugi poród – film edukacyjny dokumentalny jest już dostępny na moim kanale - napisała w poście na Instagramie, do którego dołączyła kilka zdjęć z narodzin Hektora.

Film z porodu Lil Masti wzbudziło poruszenie wśród internautów

Lil Masti zaznaczyła, że celem tej publikacji jest chęć okazania wsparcia mamom, które przeżywają to doświadczenie po raz pierwszy.

- Mam nadzieję, że zainspiruje Was i doda siły – pamiętajcie, nie jesteście w tym same. [...] Poród odbył się na NFZ w szpitalu Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM - podsumowała Aniela w poście na Instagramie.

Jak internauci skomentowali nagranie z porodu? Wiele kobiet dziękowało influencerce za pokazanie szczerych i prawdziwych emocji, również tych bardzo trudnych, związanych z bólem, stresem i zmęczeniem.

- "Poryczałam się", "Rodziłam naturalnie trzech synów. Wszystko wyglądało niemalże jak na tym filmie. Oglądając go, spłakałam się, bo wspomnienia wróciły", "Piękny i prawdziwy film. Atmosfera przypominała mój poród naturalny w domu", "Cudownie pokazane, jak dużo musi przejść kobieta podczas porodu" - czytamy w komentarzach.

Były też słowa krytyczne: - "Gdzie prywatność tych dzieci??", "Jak można publikować tak intymne chwile?" - napisali niektórzy.

Zobacz także:

Autorka/Autor: AM