Kim Kardashian przyjmuje 35 suplementów dziennie. "To nie jest dbanie o zdrowie"

Kim Kardashian wyznała, że przyjmuje 35 suplementów dziennie
Kim Kardashian wyznała, że przyjmuje 35 suplementów dziennie
Źródło zdj. gł.: GettyImages/Theo Wargo / Staff
Kim Kardashian przyznała, że przyjmuje dziennie aż 35 suplementów. Słowa celebrytki odbiły się w sieci szerokim echem. Czy takie postępowanie służy naszemu zdrowiu, a może jednak szkodzi? Dietetyk kliniczna skomentowała wypowiedź 45-letniej gwiazdy.

Dalsza część tekstu pod wideo:

DD_20250821_Odchudzanie_napisy
Jak syn dietetyk zadbał o zdrowie i sylwetkę mamy? – napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Kim Kardashian przyjmuje 35 suplementów dziennie

Kim Kardashian od lat utrzymuje się na szczycie światowego show-biznesu. Gwiazda nie tylko sumiennie pracuje nad sukcesem swoich biznesów, ale też chętnie dzieli się w mediach ciekawostkami dotyczącymi prywatnego życia.

W nowym wywiadzie Kardashianka opowiedziała o tym, jak stara się wspierać swój organizm w pełnej obowiązków codzienności. Choć jej słowa wzbudziły sensację, nie brakowało też komentarzy sugerujących, że metody stosowane przez 45-latkę wcale nie powinny być nagłaśniane.

Dietetyk komentuje słowa Kim Kardashian

Dlaczego słowa Kim Kardashian wzbudziły kontrowersje? 45-latka w podcaście Amy Poehler "Good Hang" przyznała, że "prawdopodobnie bierze 35 różnych suplementów dziennie" w trzech porcjach.

- Myślałam, że nie dam już rady brać rybiego oleju, miałam już dość tabletek i musiałam przestać. Ale gdy dostałam wyniki badań krwi, od razu było widać, że je odstawiłam, więc musiałam wrócić do ich stosowania. Żałuję, że nie mogę codziennie przyjmować wszystkiego w formie kroplówki. Mogłabym to załatwiać po drodze do pracy - stwierdziła celebrytka.

W rozmowie z portalem Plotek.pl dietetyk kliniczna Hanna Stolińska wyjaśniła, dlaczego nie powinno się naśladować działania Kim Kardiashian.

- Stanowczo odradzam naśladowanie takich trendów, ponieważ przyjmowanie 35 suplementów dziennie to nie dbanie o zdrowie, lecz wysoce ryzykowna polipragmazja (wielolekowość). Z medycznego punktu widzenia tak drastyczna ilość preparatów potężnie obciąża wątrobę, wymuszając na niej metabolizowanie dziesiątek substancji naraz. Zwiększa to ryzyko polekowego uszkodzenia tego narządu, a przy tak wielu składnikach przewidzenie ich wzajemnych, potencjalnie toksycznych interakcji jest biochemicznie wręcz niemożliwe - tłumaczyła ekspertka.

- Równie mocno narażone są nerki, które muszą ten nadmiar przefiltrować i wydalić. Przykładowo, megadawki powszechnej witaminy C drastycznie podnoszą ryzyko kamicy nerkowej, a stała kumulacja mikrozanieczyszczeń (np. metali ciężkich) z kilkudziesięciu różnych kapsułek na dobę może z czasem trwale uszkodzić kłębuszki nerkowe - podsumowała dietetyk, dodając, że podstawą zdrowia powinna być zbilansowana dieta, a suplementację wprowadza się punktowo i wyłącznie na podstawie potwierdzonych badaniami niedoborów.

Zobacz także:

Źródło: Plotek.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk