- Julia Cichocka przyznaje, że w programie bardziej stresowała ją rywalizacja niż kamery
- Po wygranej czuje się pewniej, ale nadal najlepiej gotuje w domu
- W kuchni uważa się za niemal bezbłędną, choć presja wciąż jej towarzyszy
"MasterChef 13". Julia Cichocka o kamerach i stresie
Choć widzowie mogą myśleć, że największym wyzwaniem dla uczestniczki są kamery, prawda wygląda zupełnie inaczej. W rozmowie Julia zdradziła, co naprawdę działo się za kulisami programu i jakie emocje jej towarzyszyły.
- Mnie nie stresowały wtedy kamery, stresowało mnie to gotowanie, ta konkurencja. To, że naprawdę strasznie chciałam wygrać i żeby to było pyszne i zaimponować jurorom - mówi Julia Cichocka.
- Potem miałam kolejny sezon w "MasterChefie" jako influencer, więc dzisiaj czuję się dobrze, chociaż też dużo gotuję w domu przed telefonem i tak mi jest chyba najlepiej jednak w zaciszu domowym - dodaje zwyciężczyni.
Presja po wygranej. "Robię co mogę i się staram"
Choć wygrana w programie otworzyła jej drzwi do kulinarnej kariery, Julia nie ukrywa, że presja wciąż jest obecna. Szczególnie wtedy, gdy stawką jest perfekcyjny smak i oczekiwania, zarówno własne, jak i widzów.
- Muszę powiedzieć, że zawsze trochę czuje się presję, nie? To dlatego, że chcę, żeby było dobrze. Też nie czuję się nieomylna we wszystkich kwestiach, więc robię co mogę i się staram - przyznaje.
"Wielkanoc palce lizać" - gdzie i kiedy oglądać?
"Wielkanoc palce lizać" to propozycja kanału TVN Style na nadchodzące święta wielkanocne. W programie specjalnym gwiazdy znane z produkcji stacji podzielą się poradami oraz ulubionymi przepisami.
Świąteczne potrawy w programie "Wielkanoc palce lizać" przygotują: Julia Cichocka, zwyciężczyni 13. edycji "MasterChefa", Marta Wierzbicka, aktorka znana z seriali "Na Wspólnej" i "Szpital św. Anny" i Jan Pirowski, prowadzący "Mam Talent!".
Premiera produkcji zaplanowana jest na nieco ponad tydzień przed świętami - w środę 25 marca o godz. 21:20.
Zobacz także:
- Gotuj jak prawdziwy MasterChef z Mają Koriat i Dawidem Wilkosem
- Burger biszkoptowy według uczestniczki "MasterChefa 14". "Pięknie to wygląda!"
- Korean fried chicken według zwyciężczyni "MasterChefa": "Nieziemsko chrupiąca panierka"