W życiu Ilony Felicjańskiej nastąpił przełom po "Królowej przetrwania". "Można mieć 52 lata i się nie bać siebie"
Ilona Felicjańska w 3. edycji "Królowej przetrwania"
Ilona Felicjańska jest wyrazistą postacią najnowszej serii survivalowego show "Królowa przetrwania". Ma wierne grono koleżanek, które stoją za nią murem, ale też konkurują z nią przeciwniczki, które chciałyby wyeliminować ją z programu. Zmagania gwiazdy w dżungli możemy obserwować w każdą środę o godzinie 21:30 na antenie TVN.
Dlaczego Felicjańska zdecydowała się wziąć udział w "Królowej przetrwania"?
- W moim życiu wielokrotnie dostawałam propozycje, które w pierwszej chwili chciałam odrzucić, później je przyjmowałam. Uważałam, że są kompletnie nie dla mnie, a później dały mi pewnego rodzaju trampolinę. Obserwując moje życie, to działalność społeczna jest tym, co robiłam i chcę robić. W momencie, kiedy faktycznie chciałam zająć się działalnością charytatywną, społeczną, ale w Miastku, w misji "Teen Challenge". (...) Kiedyś też miałam Fundację Niezapominajka, robiliśmy pokazy, imprezy. Pomogłam tysiącom dzieci. Przed moją dziwną relacją i małżeństwem z Paulem Montaną, założyłam Fundację Instytut Miłości. Już wtedy pomyślałam sobie, że ważne jest, aby mówić ludziom, że warto być dobrym człowiekiem, że warto być uprzejmym, być życzliwym. Że ta miłość nie jako emocja wewnętrzna, tylko ogólnie szerzenie dobra jest istotna i ważna - wyznała Felicjańska w Dzień Dobry TVN.
Ilona Felicjańska wystąpiła w "Królowej przetrwania"
Ilona, chce dawać dobry przykład innym, że można wyjść z uzależnienia i rozpocząć nowy rozdział w życiu.
- Można mieć 52 lata i nie bać się siebie, swojej historii. Nie bać się hejtu. Ktoś mi kiedyś powiedział, że nigdy nie będzie tak, że będą cię tylko lubić. Kwintesencją jest to, że właśnie część cię kocha, część nienawidzi - stwierdziła gwiazda.
Czego Felicjańska nauczyła się o sobie dzięki temu, że wystąpiła w "Królowej przetrwania"?
- Nauczyłam się, że nie można tak bardzo matkować, żeby dać przestrzeń innym ludziom. I bardzo tego pilnuję. To było dla mnie ważne, że tam byłam, że to zobaczyłam, jak to jest silne. Wcześniej w ogóle nie wiedziałam, że to mam. Dlatego teraz, po już tych kilku miesiącach, mam w sobie taką wielką otwartość i dziękuję temu programowi za to. Mam wielką otwartość na innych ludzi, na to, jacy są i kompletnie im nie matkuję. Tak że są postępy - zaznaczyła uczestniczka show.
Całą rozmowę znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Rozwiąż test wiedzy ogólnej z "Królowej Przetrwania". 8. pytanie cię zaskoczy
- Monika Jarosińska o relacjach z uczestniczkami w "Królowej przetrwania". "Zawiodłam się na Ilonie"
- Ilona Felicjańska ostro o "szampanach" dla dzieci. "To przyzwyczajanie do tego, by pić"