Dalsza część tekstu pod wideo:
Doda szczerze o trudnościach w miłości
Dorota Rabczewska, czyli Doda to jedna z najpopularniejszych polskich artystek. Wokalistka od lat utrzymuje się na szczycie polskiego show-biznesu. Fani cenią ją nie tylko za muzyczne osiągnięcia, ale także za szczerość, bezkompromisowość i dystans do siebie.
Gwiazda nie boi mówić się otwarcie o własnych przeżyciach. W nowym wywiadzie dla Vivy artystka opowiedziała, z jakimi trudnościami musiała do tej pory mierzyć się w kwestiach miłosnych.
- Już od jakiegoś czasu nie, ale jestem pewna, że miałam fetysz takiego toksycznego typa. [...] Może też dlatego, że sama trochę toksyczna byłam i też przesiąknięta tym show-biznesem. I też takie rodzaje atrakcji mi się podobały- wyznała, dodając, że fascynowali ją mężczyźni emocjonalnie niedostępni i nieprzewidywalni.
Pierwsza miłość Dody
Artystka przyznała, że "psychicznie normalni mężczyźni, zdrowi ją nużyli". Mimo że miała szansę na stworzenie stabilnych relacji, ostatecznie sama z nich rezygnowała. - Kilka takich szans straciłam, z własnej oczywiście woli, po prostu zanudziłam się na pierwszej randce - podkreśliła.
Jak Doda wspomina swoją pierwszą miłość? Była to relacja z dziewczyną, którą poznała, mając 14 lat.
- Byłam bardzo nieśmiała, jeżeli chodzi o mężczyzn. I bardzo się wstydziłam chłopców. Od razu zapałałam do niej taką ogromną sympatią, poczułam się z nią bardzo fajnie, bezpiecznie i chyba tak to było, [...] W ogóle nie żałuję, naprawdę bardzo byłam w niej zakochana, zaręczyłyśmy się nawet - tłumaczyła artystka, dodając, że to właśnie z tą osobą przeżyła "swój pierwszy raz".
Na koniec wokalistka wyznała też, że jednemu z byłych partnerów, Maxowi zawdzięcza dziś bardzo wiele.
- Dzięki niemu dużo łatwiej było mi przejść ten mój najgorszy okres w moim życiu psychicznym, tę moją depresję. Był takim moim aniołem, wybawicielem. Także babcia mi go chyba zesłała - podsumowała.
Zobacz także:
- Liczba singli konsekwentnie rośnie. Co to o nas mówi? "Patologią jest brak jakichkolwiek więzi"
- Gdzie spotkać "idealnego chłopaka"? Oto dziewięć miejsc, które mogą cię zaskoczyć
- Seniorzy czerpią więcej przyjemności z seksu niż młodsi. "Emerytami jesteśmy tylko dla ZUS-u"