Anja Rubik pokazała sukienkę z Met Gali 2026
Reporter Dzień Dobry TVN rozmawiał z przebywającą w Nowym Jorku Anją Rubik tuż po Met Gali. Polska modelka jest ambasadorką marki Saint Laurent, której dyrektor kreatywny, Antoni Vaccarello, jej przyjaciel, był jednym z organizatorów tegorocznej imprezy.
- Wyjątkowa okazja i wyjątkowy rok, dlatego, że jest to dziesięciolecie Antoniego Vaccarello w domu Saint Laurent. To też była moja dziesiąta Met Gala - powiedziała Anja.
- Wybrałam sukienkę, która istniała w archiwach Saint Laurent i potem już tylko dopracowaliśmy. Inspiracją była Marlena Dietrich, jej sukienka z dawnych lat. Wiele godzin pracy przy samym projekcie i potem przy tworzeniu. Jest to robione ręcznie. (...) Piękny materiał, naprawdę - dodała.
Jak długo się przygotowywała przed samą galą?
- To jest cała armia ludzi. No, z dwie godziny, dwie i pół. Potem są sesje zdjęciowe - powiedziała.
- Wydaje mi się, że nasz stolik, czyli stolik Saint Laurent, bo na tej gali oczywiście są stoliki wszystkich domów mody, był najlepiej ubrany - stwierdziła Anja. A byli tam m.in. Madonna, Kate Moss, Zoe Kravitz i Charlie XCX.
Anja Rubik opowiada o Met Gali 2026
Jaka atmosfera panowała na gali?
- Były zakazane bardzo surowo komórki, czyli zero zdjęć. Nikt nie mógł robić zdjęć podczas wystawy ani podczas koktajlu czy kolacji. To było fantastyczne, bo ludzie naprawdę się bawili i gadali, i się nie stresowali, że nagle z boku zostaną nagrani. Muszę przyznać, że w tym roku atmosfera była taka dość luźna i wręcz, bym powiedziała, intymna. Jest to niesamowite przeżycie. Wiadomo, że potem widzimy zdjęcia tych kreacji z czerwonego dywanu, tak naprawdę nie czerwonego, tylko beżowego w tym roku, i one wyglądają różnie, ale jak jest się tam na miejscu, jest to ogromne przeżycie, bardzo jest emocjonalne. Na przykład Madonna w tym roku zrobiła taki wręcz performance. Do tego miała swój własny soundtrack, który puściła, który leciał w tym momencie, kiedy wchodziła - powiedziała Anja Rubik.
After party po Met Gali
Po oficjalnej imprezie odbyło się after party.
- Na początku trzeba się przebrać, look numer dwa oczywiście i after, parę afterów, że tak powiem, brzydko. Po imprezie byłam przerażająco głodna, więc pizza w takim typowym nowojorskim miejscu otwartym 24 godziny, muszę przyznać, że była przepyszna. Jeszcze pudełko tutaj leży. Oczywiście zmiana kreacji, tym razem lateksowa czerwona sukienka. Co było takie ujmujące, jestem bardzo sentymentalna - Saint Laurent gościł oficjalny after party po gali i przyszli wszyscy projektanci. To było takie urzekające, że oni razem siedzą, rozmawiają, przytulają się, tańczą. To jest takie ujmujące, że ludzie mają w ogóle taką wizję, że się za kulisami zżeramy i drapiemy, a prawda jest taka, że naprawdę się wspieramy i lubimy, tylko nie zawsze mamy okazję, żeby się wszyscy połączyć w jednym miejscu - podkreśliła modelka.
- Właśnie idę na sesję. Kate Moss, Charli XCX, Madonna dla "Vanity Fair" - zdradziła na zakończenie rozmowy z Mateuszem Hładkim.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Te kreacje wzbudziły sensację na Met Gali. "Modowe wpadki" gwiazd czy chęć kontrowersji?
- Te gwiazdy pokazują się bez makijażu. Tak wyglądają w wersji sauté
- Dolly Parton z humorem komentuje swój stan zdrowia. "Pomyślcie o mnie jak o starym samochodzie"