Przyjaźń Alana Andersza i Aleksandry Fijał
Alana Andersza i Aleksandrę Fijał połączył zbieg okoliczności i... motoryzacja! Aktor zadzwonił do koleżanki, gdy popsuł mu się samochód.
- W godzinkę się zaprzyjaźniliśmy. Dużo mieliśmy rozmów między sobą. I tak jakoś wyszło. Popsute samochody zbliżają - powiedziała Ola.
Zbliżyć dwoje ludzi mogą też stresujące sytuacje, kiedy znajomość zostaje wystawiona na próbę. Tak też było w przypadku Andersza i Fijał.
- Autokar wjechał w nasz samochód od strony Oli, niestety. Nie z naszej winy, absolutnie. Pozdrawiamy kierowcę autokaru, który nie stosował się do przepisów. Zaczął nas wyprzedzać, jak skręcaliśmy - wspominał Alan.
- Ja nie pamiętam za bardzo, co się wydarzyło, bo Alan wtedy wszystko ogarniał. Siedziałam zapięta w pasy i czekałam na przyjazd policji. Samochód prawie do kasacji, ale Alan ma parę żyć jeszcze do wykorzystania - przyznała Ola.
Aleksandra Fijał i Alan Andersz - duet za kółkiem
Aleksandra Fijał i Alan Andersz podbijają media społecznościowe wspólnymi filmikami. Jak podkreślili, ich nagrania nie są reżyserowane.
- Robimy tak, że stawiamy kamerę i to po prostu jest. Tak naprawdę momenty, kiedy zapominamy o tym, są najlepsze. To nas zbliżyło. Lubimy się - stwierdził Alan.
- Późnij wycinam takie żarty, które uważam, że mogą nas bawić prywatnie, ale do szerszego grona mogą nie pasować. Albo jak rozmawiamy o czymś bardzo prywatnym - wyjaśniła Ola.
Cały wywiad znajdziesz w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak zaprzyjaźnili się Andrzej Seweryn i Dawid Ogrodnik? "Pamiętam taki pierwszy moment"
- Siła przyjaźni Joanny Koroniewskiej i Doroty Szelągowskiej. "Szkoda czasu na pseudorelacyjki"
- Przyjaźń z byłym partnerem - dojrzałość czy absurd? "Jak to słyszę, zawsze włącza mi się lampka"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta
Źródło zdjęcia głównego: Michał Woźniak/East News