Słyszysz bicie własnego serca, gdy leżysz na poduszce? Lekarz tłumaczy, czego to objaw

kobieta leży w łóżku na boku
Leżenie na boku a odgłos bicia serca - czy to groźny objaw?
Źródło zdj. gł.: Prapass Pulsub/Getty Images
Wieczorna cisza, miękka poduszka i... niepokojące pulsowanie w uchu. Dla wielu osób to znajome doświadczenie, które potrafi zaniepokoić i utrudnić zasypianie. Choć w większości przypadków dźwięk przypominający bicie serca nie oznacza nic groźnego, czasami może być sygnałem problemów zdrowotnych. Lekarz wyjaśnia, co kryje się za tym zjawiskiem i kiedy warto potraktować je poważnie.
Kluczowe zagadnienia:
  • Pulsowanie w uchu najczęściej ma związek z uciskiem naczyń krwionośnych.
  • Amerykański chirurg dr Anthony Youn tłumaczy, że winne może być ułożenie ciała podczas snu.
  • Rytmiczne szumy uszne bywają jednak również objawem zaburzeń krążenia lub chorób tętnic.
  • Jeśli występują dodatkowe symptomy (zawroty głowy, pogorszenie słuchu), konieczna jest konsultacja lekarska.

Dalsza część tekstu poniżej.

DDTVN_Kardiolog_migacz
10 zasad dla zdrowego serca - migacz
Źródło: Dzień Dobry TVN

Dlaczego podczas leżenia słychać bicie serca?

Zjawisko określane mianem tętniącego szumu usznego to dźwięk, który rytmicznie współgra z uderzeniami serca. Najczęściej pojawia się wieczorem, gdy w otoczeniu panuje cisza, a my kładziemy głowę na poduszce. Wtedy właśnie niektórzy zaczynają słyszeć własny puls, szczególnie w jednym uchu.

Zjawisko to wyjaśnił w mediach społecznościowych amerykański chirurg dr Anthony Youn.

- Jeśli czujesz swoje bijące serce, kiedy leżysz na boku, najprawdopodobniej jest to spowodowane tym, że tętnica szyjna jest zbyt mocno dociśnięta do poduszki - stwierdził na Facebooku lekarz.

Tętnice szyjne biegną blisko powierzchni skóry i odpowiadają za doprowadzanie krwi do mózgu. Gdy są uciskane, przepływ krwi może stać się bardziej słyszalny. Zazwyczaj nie stanowi to powodu do obaw, jednak jeśli dźwiękowi towarzyszą inne symptomy, takie jak zawroty głowy, uczucie zatkanego ucha czy osłabienie słuchu, warto skonsultować się ze specjalistą.

Kiedy pulsowanie w uchu może być objawem choroby?

Choć przyczyną bywa samo ułożenie głowy, tętniący szum uszny może też wskazywać na problemy z układem krążenia. Wśród najczęstszych przyczyn lekarze wymieniają:

  • wahania ciśnienia tętniczego;
  • miażdżycę naczyń krwionośnych;
  • wrodzone anomalie w budowie żył lub tętnic;
  • zaburzenia hormonalne i choroby tarczycy;
  • zmiany w odcinku szyjnym kręgosłupa, które mogą uciskać naczynia.

Objaw ten bywa też nasilany przez przewlekły stres, zmęczenie oraz nadmierne korzystanie ze słuchawek przy dużej głośności. Długotrwałe narażenie na hałas może uszkadzać komórki słuchowe i sprzyjać pojawianiu się szumów usznych, w tym tych o rytmicznym, "pulsującym" charakterze.

Specjaliści radzą, by nie ignorować objawów, które utrzymują się dłużej niż kilka dni lub nasilają się w czasie. Jeśli pulsowaniu towarzyszy uczucie dyskomfortu, szumy pojawiają się również w ciągu dnia lub dochodzi do pogorszenia słuchu, należy udać się do laryngologa lub kardiologa.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska
Czytaj także: